Budowany z myślą o przyszłorocznym Euro węzeł przesiadkowy na skrzyżowaniu ulic Borowskiej, Ślężnej i Suchej od początku powstaje z olbrzymimi kłopotami. Teraz okazało się, że na przystanku tramwajowym źle ułożono wypukły bruk, informujący osoby niewidome o odległości od torowiska.
Na przystanku autobusowym (przy Ślężnej w stronę parku Południowego) zostało to wykonane tak, jak na pozostałych przystankach w mieście. Tymczasem na tym tramwajowym w stronę (Glinianej) żółte płyty z wypustkami są ułożone zbyt blisko krawędzi torowiska. Osoby niewidome może to zmylić i spowodować tragedię. - To skandal, przecież takie brukowane fragmenty zawsze sugerują, że do torowiska zostało jeszcze kilkanaście centymetrów. A w takim przypadku mógłbym wpaść pod rozpędzony tramwaj – skarży się Marian Kotlarski, niewidomy od 20 lat.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze