W czwartkowy poranek wrocławski sąd aresztował 27-letniego Igora W. To ochroniarz nocnego klubu na wrocławskim Rynku, który jest podejrzany o śmiertelne pobicie jednego z gości pod koniec września. Przyznał już się, że mocno uderzył człowieka pięścią w twarz. Grozi mu 12 lat za kratkami.
Mężczyzna poszukiwany przez policjantów w związku z podejrzeniem o pobicie ze skutkiem śmiertelnym w jednym z wrocławskich klubów, wpadł w ręce funkcjonariuszy. Policjanci z Wrocławia ustalili jego miejsce pobytu, a następnie zatrzymali poszukiwanego na terenie województwa opolskiego, gdzie ukrywał się w mieszkaniu znajomej. Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, skąd po wykonaniu czynności przez policjantów, będzie doprowadzony do prokuratury, prowadzącej w tej sprawie śledztwo.
- Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, podejrzewanego o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w jednym z wrocławskich klubów w nocy z 21/22 września. Zatrzymany, to 27-letni mężczyzna zatrudniony w klubie jako pracownik ochrony, mieszkaniec województwa śląskiego. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu - informuje Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Do zatrzymania doszło we wtorek, 30 września, na terenie województwa opolskiego, po tym jak wrocławscy policjanci w wyniku prowadzonych działań operacyjnych ustalili, gdzie mężczyzna może się ukrywać.
- We wtorek, w godzinach południowych, funkcjonariusze z Wrocławia weszli do jednego z mieszkań zajmowanych przez znajomą poszukiwanego. Zatrzymany był kompletnie zaskoczony. Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do Wrocławia i osadzony w policyjnym areszcie. Po wykonaniu przez policjantów czynności z jego udziałem, zostanie on doprowadzony do prokuratury, która prowadzi w sprawie przedmiotowego zdarzenia śledztwo - precyzuje Paweł Petrykowski.
Obecnie funkcjonariusze i prokuratura w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności w tej sprawie. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy, w jednym z klubów we Wrocławiu. Poszkodowany został uderzony i doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze