W najbliższym czasie w żadnym sklepie nie kupimy wódki i innych mocnych alkoholi pochodzących z Czech. Taką decyzję, po serii zatruć alkoholem metylowym u naszych południowych sąsiadów, wydał Główny Inspektor Sanitarny. Urzędnicy apelują, by w przypadku podejrzenia zatrucia od razu udać się do szpitala.
W komunikacie rozesłanym przez wrocławskich urzędników czytamy, że w związku z przypadkami zatrucia alkoholem metylowym w Republice Czeskiej, Główny Inspektor Sanitarny w niedzielę wydał decyzję o wstrzymaniu na terenie całego kraju sprzedaży wszystkich alkoholi dostępnych w punktach sprzedaży detalicznej, hurtowej oraz w punktach gastronomicznych pochodzących z Republiki Czeskiej, z wyjątkiem piwa i wina.
Alkohol metylowy, który znajduje się w sfałszowanych markach kilku wyrobów wysokoprocentowego alkoholu jest niebezpieczną trucizną, której spożycie może być śmiertelne. Ze względów bezpieczeństwa Ministerstwo Zdrowia zaleca powstrzymanie się od konsumpcji jakiegokolwiek alkoholu pochodzącego z Republiki Czeskiej.
- W przypadku podejrzenia zatrucia alkoholem metylowym należy udać się do najbliższego szpitala lub wezwać karetkę Pogotowia Ratunkowego. Jedynie podjęcie wczesnego leczenia może uchronić osoby zatrute przed poważnymi konsekwencjami – informuje Julia Wach z magistratu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze