Reklama

Od soboty linia 127 omija Jana Pawła II, by auta zyskały 20 sek na światłach

17/03/2011 00:00

Żeby poprawić sytuację podczas remontu Legnickiej od soboty linia 127 będzie omijała plac Jana Pawła II – jeden z czterech najważniejszych węzłów przesiadkowych. Mieszkańcy Kozanowa w drodze do domu będą musieli się więcej nachodzić wracając z miasta do domu. Wszystko przez to, żeby zaoszczędzić 20 sekund w cyklu świetlnym dla aut na pl. Orląt Lwowskich.

Zmiany wchodzą od soboty. Linia 127 – w jedną stronę, w kierunku Kozanowa – z pl. Orląt Lwowskich nie będzie wjeżdżała w Podwale i zatrzymywała się na pl. Jana Pawła II, tylko skręci w Braniborską, i pojedzie Nabycińską do Rybackiej.

Jaki będzie efekt? Mieszkańcy Kozanowa, czy Szczepina (jeżdżący autobusami na Zachodnią), którzy dziś mieli wszystkie autobusy jadące do domu mieli na przystanku przed Cuprum, teraz będą musieli biegać między przystankami (127 zatrzyma się na Rybackiej, vis-a-vis pętli 103).



Oficjalny komunikat magistratu, który pojawił się przedwczoraj tłumaczył, że wszystko po to, aby poprawić punktualność linii 127 stojącej w korkach na Podwalu. Prawda jest jednak inna:

- Cały czas analizujemy co można poprawić by ułatwić życie mieszkańcom w związku z dużą liczbą remontów. Zauważyliśmy, że po wprowadzeniu dodatkowych relacji tramwajowych na pl. Orląt Lwowskich tworzą się tam zatory. Aż 20 sekund, w 100 sekundowym cyklu, zabiera właśnie 127. Aby poprawić przepustowość zdecydowaliśmy zmienić trasę tej linii – tłumaczy Elwira Nowak, zastępca dyrektora Wydziału Inżynierii Miejskiej ds. Zarządzania Inwestycjami we wrocławskim urzędzie miasta.

W tym miejscu niewielka, ale bardzo ważna dygresja. Jak nam przyznali sami urzędnicy we Wrocławiu, inaczej niż w innych miastach nie sprawdza się u nas ile osób w ciągu godziny przejedzie przez dane skrzyżowanie. Przepustowość mierzona jest w pojazdach, a magistrat nie prowadzimy badań odnośnie ilości pasażerów w tramwaju, autobusie. Skąd wniosek: pasażerowie korzystający z linii 127 stracą, żeby zyskać mogli kierowcy jeżdżący przez pl. Orląt Lwowskich.

- To niestety prawda, ale zarządzanie polega na tym, że trzeba wybierać mniejsze zło. W tym przypadku uznaliśmy, że w czasie remontów potrzebujemy poprawić przepustowość placu Orląt, skoro można to dość łatwo zrobić. Nigdy nie da się podjąć decyzji zadowalającej wszystkich – dodaje Elwira Nowak.





Jest jeszcze jedno ale. Zgodnie z oficjalną polityką miasta należy promować cztery węzły przesiadkowe komunikacji zbiorowej. Rafał Dutkiewicz tłumaczył na konferencjach prasowych, że chce ograniczyć wjazd autobusów do centrum Wrocławia. Według pomysłu urzędników, w przyszłości będziemy dojeżdżać nimi tylko do obszaru wyznaczonego przez tramwajową linię "0" (Piłsudskiego, Pułaskiego, pl. Grunwaldzki, pl. Słowiańska, pl. Powstańców Wielkopolskich, mosty Mieszczańskie, pl. Jana Pawła II). Potem mamy się przesiadać do tramwajów.



Jednak, żeby ten model zadziałał trzeba pasażerom dać możliwość przesiadek w komfortowych warunkach. W ratuszu chcą więc, by do istniejących węzłów przesiadkowych na północy (pl. Powstańców Wielkopolskich) i wschodzie (rondo Reagana) dołączyły dwa kolejne: na południu (okolice Dworca Głównego) i zachodzie (plac Jana Pawła II).



Niestety żaden z nich – ani te istniejące, ani te, które powstać dopiero mają - nie działa, ani nie będzie działać bez zarzutów.



Na rondzie Reagana przesiadać, w większości przypadków, da się bardzo sprawnie. Kłopot mają jednak ci, którym wypadnie podróżować tramwajem linii "1". Ta bowiem przystanku na samym rondzie nie ma. Zatrzymuje się tylko przed akademikiem "Dwudziestolatka".
Brakuje także przewidzianych w projekcie ronda przejść dla pieszych na poziomie ulicy (bez żadnego powodu – bo do dziś sygnalizacja świetlna jest ustawiona tak, że piesi nie kolidowaliby z ruchem aut), a to podziemne jest za głęboko. Można by chodzić w górę i w dół nie po 37, a po 20 kilka stopni.



Także na plac Powstańców Wielkopolskich większość pasażerów nie narzeka. Przesiadanie się z autobusów do tramwajów jest w tym miejscu łatwe, bo oba te środki transportu mają wspólne przystanki.
Kłopot w tym, że nie udało się wykorzystać faktu, że tuż przy nim stoi Dworzec Nadodrze (przejeżdżają przez niego pociągi z kierunku Oleśnicy, a zatrzymują się także autobusy PKS). To o tyle ważne, że przecież tu zatrzymywać się będą już w grudniu szynobusu, które z Psiego Pola zamiast tramwaju puszczać będą władze miasta.



Główny minus trzeciego węzła przy ul. Borowskiej polega na tym, że zamiast jednego sensownego węzła w okolicach dworca, który autentycznie pomagałby w przesiadaniu się z autobusów, tramwajów i pociągów (naukowcy z Politechniki Wrocławskiej postulowali, aby powstał albo na placu przed Dworcem albo jeszcze lepiej pod wiaduktem) będą cztery różne „węzełki”:
- ten na Borowskiej (bez linii autobusowych jadących Suchą i Swobodną),
- ten na Suchej między dworcem PKP a PKS, który ma powstać tylko nikt nie wie kiedy,
- dla autobusów przy ul. Dworcowej,
- tramwajowy w rejonie skrzyżowania Kołątaja, Piłsudskiego i Peronową.
Pasażer niestety będzie musiał między nimi biegać. Wrocławianie jeszcze to jakoś przeżyją, bo wiemy dobrze gdzie co jedzie, ale przyjezdny raczej się pogubi.



Węzeł na pl. Jana Pawła II – umieszczony między biurowcem Dialogu a szkołą muzyczną – będzie miał kilka wad. Przesiadając się z tramwaju do autobusu trzeba będzie przejść przez ulicę.

Kłopot polega także na tym, że – jak mawiają eksperci - „nie łapie on relacji kolejowych”. Szynobusy z Psiego Pola będą się zatrzymywać na dworcu Mikołajów. Można było próbować zrobić węzeł przesiadkowy tam – ale tego nie próbowano.

Najgorsze jednak w nim jest to, że przez takie zmiany, które od soboty wprowadzają urzędnicy, po pierwsze odzwyczaja się pasażerów od jego funkcji, a po drugiej wysyła się jasny sygnał: kierowcy są dla nas ważniejsi.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości