Obowiązkowo goście ze słonecznej Jamajki, ale i mistrzowie pozytywnych dźwięków z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Wielkie gwiazdy, jak Alborosie czy Pablo Moses oraz muzyczne odkrycia ostatnich lat, z Etaną i brytyjskim kolektywem Reggae Roast na czele. Oto jak zapowiada się tegoroczna, ósma już edycja One Love Sound Fest 2011.
Najgorętsza impreza w samym środku jesieni po raz kolejny zgromadzi w Hali Stulecia tysiące fanów reggae, roots, dub, ragga i dancehallu 26 listopada.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze