Reklama

Palikot przywiózł ziemniaki do Wrocławia

11/03/2011 00:00

Dużo gadżetów, niewielu zwolenników obserwowało dziś otwarcie biura Ruchu Poparcia Janusza Palikota na wrocławskim rynku. Z zapowiadanych pół tysiąca członków dolnośląskiego stowarzyszenia, stawiło się około stu.

- Ruch Poparcia Palikota powstaje w opozycji do dzisiejszej Platformy Obywatelskiej - mówił Janusza Palikot. - Umieszczenie biura tuż obok siedziby wrocławskiej PO oznacza, że będziemy patrzeć jej na ręce. Po wizycie w Wałbrzychu jestem w szoku, że można traktować człowieka jak worek ziemniaków. Jak można kupić czyjś głos duszę i obywatelskość.



Konferencja nosiła tytuł "Miał być podatek liniowy a jest po prostu bardzo drogo", co zauważył Palikot sugerując, że w Polsce tylko ceny są liniowe: chleb, benzyna, cukier - wszystko za 5 zł. Palikot przypomniał też fragment debaty Kaczyński -Tusk z 2007 roku, w której dzisiejszy
premier wypomina wzrost cen żywności. Dziś to Palikot przypomina Donaldowi Tuskowi, o ile wzrosły ceny Choć twierdzi, że ten powinien je znać, w końcu jego ludzie kupowali tymi rzeczami głosy w Wałbrzychu.

Na biurku przed Palikotem leżały również cebula, tytoń i tanie nalewki, jednak Palikot skupił się zwłaszcza na ziemniakach i zagroził, że jeśli wałbrzyska prokuratura nie zrobi porządku z praktykami PO to osobiście ją nimi obrzuci.. Na koniec przez okno siedziby Janusz Palikot
zapowiedział, że za 8 miesięcy zmieni Polskę.



Biuro działa na I piętrze kamienicy Rynek 30, i wg działaczy, czeka na
tych, którzy poczuli się oszukani przez Platformę.

Zuzanna Gunia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości