Reklama

PiS ostro o budżecie: finanse miasta nie są przejrzyste, lekką ręką wydaje się pieniądze wrocławian

18/12/2015 00:00

- W naszym mieście lekką ręką wydawane są pieniądze wrocławian. Finanse Wrocławia nie są przejrzyste. Krąży już powiedzenie - stworzyć budżet po wrocławsku, czyli tak, żeby nic nie pokazać - komentują radni Prawa i Sprawiedliwości na kilka dni przed głosowaniem w sprawie budżetu stolicy Dolnego Śląska na 2016 rok.

We wtorek 22 grudnia radni będą głosować nad projektem budżetu Wrocławia na 2016 rok.


 


- W trakcie prac nad budżetem Wrocławia potwierdziło się to, o czym mówimy jako Prawo i Sprawiedliwość od dłuższego już czasu – Wrocław rządzony przez prezydenta Rafała Dutkiewicza nie jest transparentnym miastem. W naszym mieście lekką ręką wydawane są pieniądze wrocławian.  Finanse Wrocławia nie są przejrzyste. Krąży już powiedzenie - stworzyć budżet po wrocławsku – czyli tak, żeby nic nie pokazać - podkreśla Marcin Krzyżanowski, przewodniczący klubu PiS w radzie miejskiej.

Reklama

 


Jako przykład swobodnego podchodzenia do planowania budżetowego, radny PiS podaje wydatki związane z organizacją Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku.


 


- Od niemalże 3 tygodni staram się ustalić, na co zostaną przeznaczone zaplanowane w budżecie Wrocławia 20 750 000 zł. Dwa razy składałem zapytanie w tej sprawie. Informacja, którą otrzymałem nie jest poważna i wzbudza głęboki niepokój o podejście do środków publicznych - tłumaczy rajca.


 

 


Urzędnicy wyliczają, że ponad 20 mln złotych zostaną przeznaczone na zadania z zakresu współpracy z Bureau Convention, opracowanie koncepcji oraz organizację Ceremonii Otwarcia i Zamknięcia, opracowanie koncepcji na zorganizowanie strefy kibica oraz wydarzeń kulturalno-rozrywkowych dla uczestników TWG 2017, testowanie obiektów pod względem rozwiązań technicznych, czy organizację wyposażenia sportowego oraz rywalizacji sportowej.

Reklama

 


Te pieniądze pójdą też na budowanie świadomości marki TWG 2017, organizację: relacji telewizyjnej, współpracy z partnerem IWGA w zakresie systemu wyników i grafiki telewizyjnej, akredytacji w tym utworzenie centrów akredytacji, transportu dedykowanego TWG 2017 oraz współpracę z właścicielami prywatnych obiektów sportowych i organizację zabezpieczenia medycznego i antydopingowego.


 


- Jeżeli na organizację i opracowania wydamy 20 750 000 złotych, to ile wydamy, gdy we Wrocławiu w 2017 roku pojawią się zawodnicy? The World Games staje się studnią bez dna - komentuje Krzyżanowski.

Reklama

 


Drugi przykład to, jak tłumaczy radny, zaplanowanie wydatków na Europejską Nagrodę Filmową.


 


- Zaplanowano kwotę ponad 3 mln złotych. I tu ciekawostka – nie ma kosztorysu imprezy. Powstanie on dopiero w I kwartale 2016 roku, czyli do budżetu wpisano kwotę bez kosztorysu. O szczegółowe wyliczenia również musiałem pytać dwa razy, efekt tego jest mizerny. Wiem tyle samo, ile wiedziałem 3 tygodnie temu - podkreśla Marcin Krzyżanowski.


 


Rajca dodaje, że wszystko to wygląda niepokojąco, a do budżetu wpisywane są kwoty bez dokładnej analizy.

Reklama

 


- Najłatwiej wydaje się cudze pieniądze, tyle, że te zapisane w budżecie należą do wrocławian - podsumowuje Krzyżanowski.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości