Zespół Devils Wrocław jest rewelacją obecnych rozgrywek PLFA I.
Do spotkania z Kozłami Poznań wrocławscy Devils przystąpili osłabieni brakiem trzech zawodników pierwszego składu - Adama Synacka, Kamila Żółtanieckiego i Tomasza Markiewicza co wskazywało na to, iż goście z Poznania będą w stanie nawiązać równorzędną walkę z gospodarzami.
Na przerwę Diabły schodziły prowadząc dwunastoma punktami po przyłożeniu Grzegorza Mazura. Druga odsłona potwierdziła tylko supremację ekipy z Wrocławia, która w tym czasie zaliczyła cztery touchdowny.
Trzecie zwycięstwo w obecnych rozgrywkach pozwoliło Diabłom umocnić się na fotelu lidera PLFA I - dodatkowo zdumiewającym jest fakt, iż w dotychczasowych spotkaniach wrocławianie stracili tylko trzy punkty.
Tak o spotkaniu z Kozłami mówił wiceprezes klubu z Wrocławia - Seweryn Plotan:
- To był nasz drugi mecz bez trenera, ale na razie idzie nam bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że już na spotkanie z Jastrzębiami trener Poole wróci do drużyny.
Devils Wrocław – Kozły Poznań 39:0 (6:0, 6:0, 13:0, 14:0)
I kwarta
6:0 przyłożenie Daniela Delahoussaye’a po 7-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego
II kwarta
12:0 przyłożenie Grzegorza Mazura po 35-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego
III kwarta
19:0 przyłożenie Daniela Delahoussaye’a po 7-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)
25:0 przyłożenie Daniela Delahoussaye’a po 8-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego
IV kwarta
32:0 przyłożenie Seweryna Wiśniewskiego po 80-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu zgubionej piłki przez Kozły
39:0 przyłożenie Krzysztofa Wydrowskiego po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze