Reklama

Początek roku szkolnego w Mongolii

01/09/2010 00:00

Pierwszy września podobnie jak w Polsce rozpoczyna się nowy rok szkolny w Mongolii. Trójka wrocławskich studentów, którzy są na miejscu i prowadzą tam zajęcia z angielskiego opowiadają o mongolskiej szkole.

System edukacyjny w Mongolii na pierwszy rzut oka nie różni się od polskiego. Funkcjonują tam żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe, średnie i studia uniwersyteckie. Obowiązkowa nauka trwa tam 11 lat, zaś edukacja rozpoczyna się we wrześniu.


- Obowiązkową edukację rozpoczynają siedmiolatkowie - mówi Michał Działowski, student Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, uczestnik wyprawy edukacyjnej MONGOLIAng. - Szkoła podstawowa trwała do niedawana cztery lata, zaś teraz przedłużono ją do sześciu. Potem zaczyna się edukacja w szkole średniej, przerwana niemal w połowie egzaminem. Tutaj kończy się obowiązek szkolny. Kolejne lata to przygotowania do nauki na studiach albo innej uczelni technicznej bądź kolegium.

Reklama

 


98% młodych Mongołów pobiera naukę w szkołach podstawowych, trzynaście procent mniej uczy się w placówkach o randze szkół średnich. Szczególnie utrudniony dostęp do edukacji mają mieszkańcy stepów, którym często droga do szkoły zajmuje nawet kilka godzin. - Nauka w mongolskich szkołach wcale nie wygląda tak różowo. Co piąty uczeń etapu średniego rezygnuje z edukacji z powodu zbyt wysokich kosztów podróży albo problem z zebraniem funduszy na wyżywienie w miejscu edukacji- opowiada Michał.


 


Warto powiedzieć, że najpopularniejszymi językami obcymi w kraju stepów są rosyjski i chiński.

Reklama

- Angielski nie jest tak popularny, choć może stanowić siłę napędową tego kraju - mówi fotografii i logistyk wyprawy Łukasz Łasa. - My od 6 września poprowadzimy zajęcia w jednej z publicznych szkół a także w dwóch domach dziecka. Do tego czasu odwiedzamy różne rejony tego niezwykłego kraju przy okazji organizując również nietypowe, przepełnione grami i zabawami, lekcje angielskiego dla jego najmłodszych mieszkańców.


 


Celem wyprawy jest zmotywowanie młodych mieszkańców kraju kojarzonego z jurtami do nauki angielskiego. Może być on szansą dla rozwoju tego państwa, którego gospodarka w coraz większym stopniu opiera się na wpływach z turystyki.


Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości