Zgłoszony przez prezydenta Rafała Dutkiewicza projekt uchwały przewidywał 10-procentową podwyżkę dla wszystkich podatników.
Klub Radnych Rafała Dutkiewicza przyjął proponowane rozwiązania, ale PO mimo tego, że jak powiedziało, rozumie księgową argumentacje skarbnika, nie może zgodzić się na to, żeby nałożyć kolejne obciążenia na mieszkańców miasta. Wstrzymali się zatem od głosu, bo nie są przekonani do traktowania kieszeni wrocławian jako kolejnej formy dotowania budżetu.
Natomiast radni z PiS stwierdzili, że budżet Wrocławia jest nadrzędny wobec budżetu mieszkańców naszego miasta, a ich zdaniem tak być nie może. Zaproponowali więc zmiany: pozostawienie podatku od gruntów dla osób fizycznych na poziomie 27 gr, podatek od budynków lub od ich części także dla osób fizycznych miałby wynosić 54 gr, czyli tak jak w bieżącym roku.
Radni Dutkiewicza zgodzili się na tę zmianę i podwyżkę podatków od nieruchomości przegłosowano w wersji uwzględniającej poprawkę zgłoszoną przez Prawo i Sprawiedliwość.
W mieszkalnictwie bez zmian pozostają obowiązujące stawki, zaś większy podatek za lokale użytkowe zapłacą osoby prowadzące działalność gospodarczą. Metr kwadratowy gruntu zamiast 0,65 zł obciążony zostanie opłatą 0,72 zł, a metr kwadratowy budynku z 18,22 zł wzrośnie do 20, 04 zł.