Reklama

Polska przegrała w ćwierćfinale ME U 18 z Włochami 52:70

29/07/2011 00:00

Nieskuteczni w ataku, z dziurawą obroną, a co najważniejsze zbyt często zagubieni i rozbici – tak wyglądała w piątek w Orbicie reprezentacja Polski. Biało-czewoni dobrze przygotowanym, szybkim Włochom byli w stanie przeciwstawić tylko serce – zasłużenie przegrali i będą walczyć o miejsca od 5 do 8.

Polacy dobrze rozpoczęli spotkanie: wykorzystywali fakt, że pod koszem mieli dwóch zawodników znacznie wyższych od przeciwnika. Grali pod kosz, gdzie Karnowski i Niedźwiedzki nie mieli kłopotów z Włochami. Niestety tylko do czasu. Gdy przeciwnicy zaczęli podwajać, a nawet potrajać naszych gracz podkoszowych i ci zmuszeni byli go grania na obwód okazało się, że drugiej opcji w ataku Polacy nie mają.

Pocieszająca była początkowo postawa w obronie. Jednak po pierwszych minutach Włosi zaczęli wykorzystywać swoją szybkość, dochodzili do dobrych pozycji dystansowych i rzucali.



Z każdą minutą było jednak coraz gorzej. Zamiast do dobrej obrony dołożyć dobry atak Polacy grali coraz bardziej nerwowo. W grze naszych pojawiło się więcej pretensji, miej gry zespołowej, a Włochom wszystko wychodziło. Zaś gdy polski zespół kompletnie się rozsypał na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy okazało się, że trener Szambelan wykorzystał już wszystkie „czasy”. I tak po dwóch kwartach przegrywaliśmy w ćwierćfinale z Włochami 20:36.





Po przerwie Polacy wrócili do gry. Znów to oni dyktowali tempo, dogrywali dobre piłki... i pudłowali. Do tego na obronie nie było za dobrze. Mimo to byli „na fali” - aż do momentów, w którym po raz drugi Grochowski, nasz rozgrywający, próbował wymusić faul w ataku a złapał przewinienie techniczne.

Potem do końca kwarty grali już praktycznie tylko Włosi i tę część meczu zakończyli wynikiem 51 do 29.



Ostatnia część gry zaczęła się znów dobrze: pod kosz wbijali się wreszcie wpuszczony na dłużej Koelner i Michalak. Włosi jednak grali swoje, a w ataku mieli jeszcze dużo szczęścia. Polacy walczyli dzielnie, choć nieskutecznie i odpadli w ćwierćfinale ze znacznie lepszymi od nich w piątek przeciwnikami.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości