W poniedziałek, w samo południe, na wrocławski Dworzec Główny wjechało polskie Pendolino. Oklaskami przywitały je setki osób, które na własne oczy chciały zobaczyć najnowszy nabytek PKP Intercity. Superszybki pociąg przyjechał do naszego kraju na testy, po których uzyska polski certyfikat bezpieczeństwa. Regularne kursy zaczną się w grudniu 2014 roku, a podróż z Wrocławia do Warszawy skróci się do 3,5 godziny.
O tym, że do Polski na testy przyjedzie pierwszy z 20 superszybkich pociągów informowaliśmy już pod koniec maja.
Pociąg wyruszył z włoskiego Savigliano w piątek 9 sierpnia. Pokonał trasę liczącą około 1500 km. Skład nie ma jeszcze świadectwa bezpieczeństwa i stanowił przesyłkę specjalną, więc poprowadziła go lokomotywa PKP Cargo. Na czas przejazdu przez Włochy, Austrię i Czechy przewoźnik towarowy zapewnił obsługę czterech maszynistów - po jednym na odcinek trasy każdego kraju. Skład zespołowy EIC Premium do Polski wjechał od strony Czech, przez przejście Lichkov -Międzylesie.
W poniedziałek 12 sierpnia polskie Pendolino dotarło do naszego kraju, a we Wrocławiu oficjalnie zaprezentowano je punktualnie w samo południe. Setki widzów, którzy przyszli zobaczyć skład na własne oczy, przywitali pociąg oklaskami.
Na prezentacji nie zabrakło też polityków. Do Wrocławia przyjechał minister transportu Sławomir Nowak i jego poprzednik Cezary Grabarczyk, na dworcu można było spotkać posłów Platformy Obywatelskiej: Grzegorza Schetynę i Marka Łapińskiego, a także marszałka Dolnego Śląska Rafała Jurkowlańca i wojewodę dolnośląskiego Marka Skorupę.
- Pendolino pojedzie do Warszawy przez Opole, "protezę koniecpolską", Częstochowę i Centralną Magistralę Kolejową. Na tym ostatnim odcinku rozpędzi się nawet do 230 km/h - wyjaśnia Marek Łapiński.
Pierwotnie zapowiadano, że pociąg będzie można oglądać z bliska przez dwie godziny. Jednak ogromna frekwencja na Dworcu Głównym skłoniła kolejarzy do wydłużenia czasu prezentacji do godz. 15.
>Zobacz więcej zdjęć z wizyty polskiego Pendolino we Wrocławiu
Parę minut po godz. 16, skład EIC Premium pojedzie do Żmigrodu, gdzie na Torze Doświadczalnym Instytutu Naukowo-Badawczego Kolejnictwa rozpocznie testy dynamiczne. Działanie pociągu sprawdzone zostanie także podczas jazdy na liniach kolejowych.
- Pociąg, który przyjechał do Polski przejdzie wszystkie niezbędne testy, aby bezpiecznie wozić naszych pasażerów. Na jego pokładzie znajduje się aparatura diagnostyczna. Testy rozpoczną się na torze doświadczalnym w Żmigrodzie i będą kontynuowane na poszczególnych liniach kolejowych, po których pociąg będzie jeździł od grudnia 2014 roku - mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity.
Wszystkie testy prowadzone będą przez specjalistów z Instytutu Kolejnictwa.
- Na torze doświadczalnym w pierwszej kolejności skład przejdzie badania dynamiczne i hamulców, urządzeń bezpieczeństwa i oddziaływania na urządzenia sterowania ruchem kolejowym, badania pantografu – tłumaczy dr inż. Andrzej Żurkowski, dyrektor Instytutu.
Pierwszy etap testów zakończy się na przełomie września i października. Wtedy pociąg zostanie skierowany m.in. na Centralną Magistralę Kolejową. Koło Olsztyna Pendolino będzie testowane w jeździe na łukach. Niedaleko Nowego Sącza będą sprawdzane możliwości w jeździe pod górkę. Testy na liniach kolejowych mają trwać do połowy grudnia.
Po ich zakończeniu pierwszy skład pojedzie z powrotem do Włoch, bo to egzemplarz wypełnionym aparaturą pomiarową. Później rozpocznie się analiza zebranej dokumentacji. Do maja 2014 r. pociąg powinien uzyskać homologację Urzędu Transportu Kolejowego.
Tymczasem wiemy już, ile za przejazd superszybkim pociągiem trzeba będzie zapłacić za półtora roku, gdy Pendolino rozpocznie regularne kursy po polskich torach.
Najniższa cena biletów to 49 zł. Na przejazd tym pociągiem będą obwiązywały zniżki ustawowe, tak więc pasażerowie, którzy mają do niech prawo, np. studenci mogą pojechać jeszcze taniej. Jak podkreślają przedstawiciele przewoźnika, 35% pasażerów PKP Intercity to osoby korzystające z ulg ustawowych.
- Pociągi kategorii EIC Premium będą dla każdego. Sprzedaż biletów będzie bazowała na dynamicznym systemie sprzedaży, tak więc nie będzie jednej sztywnej taryfy, a ceny zaczynające się od 49 zł będą zależały od np. terminu zakupu, godziny przejazdu, popytu czy trasy - mówi Marcin Celejewski, członek zarządu PKP Intercity ds. handlowych.
Pociągi będą wyposażone m.in. w wygodne, ergonomiczne fotele, stoliki, gniazdka elektryczne, klimatyzację, nie zabraknie też udogodnień dla pasażerów niepełnosprawnych, a także monitoringu.
W skład kategorii Express InterCity Premium wejdą siedmioczłonowe pociągi wyposażone we własny, rozproszony napęd. Oznacza to, że w składzie nie ma lokomotywy, a za napęd odpowiadają silniki rozmieszczone w różnych miejscach pojazdu. Długość pociągu wyniesie 187,4 m, a maksymalna prędkość eksploatacyjna - 250km/h.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze