Reklama

Pomagaj z głową

14/05/2010 00:00

W niedzielę Wrocław po raz kolejny rozpocznie akcję - "Dając pieniądze nie pomagasz. Pomagaj mądrze". W całym mieście rozwieszone zostaną plakaty z hasłem kampanii, a wolontariusze rozdawać będą wrocławianom ulotki informacyjne.

Do inicjatywy przyłączą się również wrocławskie restauracje, ponieważ właśnie w nich, szczególnie siedząc w ciepłe dni w ogródkach, jest się narażonym na prośby o pieniądze.


 


Założenia akcji tłumaczy Dominik Golema z Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia.


 


- Chodzi o to, żeby nie dawać naiwnie i łatwowiernie, przede wszystkim dlatego, że przyczyniamy się do pogłębienia trudnej sytuacji życiowej tych osób. Może nie trudnej materialnie, bo materialnie im pozornie pomagamy - wyjaśnia urzędnik. - Powinniśmy mieć świadomość tego, że pomocą nie jest danie pieniędzy. Jeśli rzeczywiście chcemy coś zrobić, udzielmy informacji. Być może zdarzy się tak, że ta osoba nie wie, że istnieją formy pomocy, które są zorganizowane i przygotowane na to, żeby ją przyjąć i wesprzeć.

Reklama

 


Oprócz tego Dominik Golema zwraca uwagę na to, że formą pomocy może być również wsparcie różnego rodzaju instytucji, od tych działających na skalę krajową, poprzez stowarzyszenia lokalne czy grupy wsparcia działające przy parafiach. Poza tym, udzielając się w wolontariacie, można podzielić się tym, co jest współcześnie najcenniejsze, czyli czasem.


 


Potrzebujący znajdą wsparcie przede wszystkim w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we Wrocławiu.


 


- Wspieramy w sposób usystematyzowany. Nie ma przypadku, żebyśmy nie pomogli osobom w trudnej sytuacji - mówi Anna Józefiak-Materna, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. - Diagnozujemy potrzeby takiej osoby, jej środowisko i zastanawiamy się nad rozwiązaniami. Oprócz tego proponujemy różne metody aktywizacji i w większości przypadków jesteśmy w stanie zaproponować pracę.

Reklama

 


Swoisty problem pojawia się w przypadku żebrania osób nieposiadających obywatelstwa polskiego, ale pochodzących z kraju należącego do Unii Europejskiej np. Rumunii. W związku ze wstąpieniem Polski do strefy Schengen i "otwarcia" granic, deportacja takich osób z kraju nie jest stosowana. Jedyną formą działania w tej kwestii jest zwrócenie się Policji do sądu rodzinnego o odebranie władzy rodzicielskiej w momencie, gdy podczas interwencji funkcjonariusze zauważą, że stan zdrowia dzieci może powodować zagrożenie dla ich życia. Natomiast, jeśli obywatele państwa UE chcą mieć prawo do odpowiedniej opieki, mogą wystąpić o prawo pobytu w naszym kraju.

Reklama

 


Anna Józefiak-Materna dodaje jednak, że każdy, kto potrzebuje pomocy, może otrzymać stosowną pomoc bez przeprowadzania wywiadu i rozpoczynania postępowania administracyjnego.


 


 


Maciek Raińczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości