W środę, w godzinach porannych, doszło do napadu na bank przy ulicy Piastowskiej. Mężczyzna groził dwóm pracownicom ostrym narzędziem. Z kasy zabrał około 10 tysięcy złotych i uciekł. Po południu inny sprawca okradł placówkę bankową przy ulicy Armii Krajowej.
O godzinie 9.30 niezamaskowany mężczyzna wszedł do Lukas Banku przy ulicy Piastowskiej, gdzie sterroryzował dwie pracownice prawdopodobnie nożem i zabrał około 10 tysięcy złotych i uciekł.
Poszukiwany ma około 45-55 lat, jego wzrost wynosi ok. 170-175 cm, posiada szczupłą budowę ciała, włosy koloru ciemnego z zakolami, czesane do góry, na twarzy miał kilkudniowy zarost, wąsy i bródkę. Ubrany był w kurtkę koloru jasnobeżowego, czarne spodnie i ciemnobrązowe półbuty.
- Osoby posiadające jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości lub miejsca pobytu poszukiwanego proszone są o kontakt z Komisariatem Policji Wrocław Śródmieście - informuje nadkom. Krzysztof Zaporowski z zespołu prasowego dolnośląskiej policji. - Informacje należy kierować pod numer tel. 0-71 340-41-20 do godziny 15.00 oraz 0-71 340-32-90, który czynny jest przez całą dobę. Można skierować się również do najbliższej jednostki Policji pod numer 997.
Po 11.00 okradziona została placówka Getin Banku przy Armii Krajowej. Złodziej posługujący się atrapą pistoletu ukradł tam również 10 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze