Czy widzieliście kiedyś wystawę w kształcie ślimaczej skorupy? Już 30 lipca na wrocławskim rynku ekspozycja pt. „Pociąg do nieba - największa rzeźba miejska w Polsce” zostanie zaprezentowana na przypominającej ślimaka instalacji o powierzchni 300m2.
Miesiąc temu na pl. Strzegomskim stanęła 72-tonowa lokomotywa. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że wbrew prawom grawitacji, „mknie” ku niebu skierowana w nieboskłon pod kątem 80 stopni.
W październiku, gdy zakończą się wszystkie prace instalacyjne zobaczymy ją i usłyszymy w pełnej krasie. Jest to aktualnie największa i najcięższa rzeźba miejska w Polsce. Jej autor, Andrzej Jarodzki, czekał na realizację swojego pomysłu prawie 16 lat. A wszystko zaczęło się od zabawkowej ciuchci małego synka ustawionej podczas zabawy do pionu. Później były obrazy, marzenia, projekty, akceptacja miasta i poszukiwanie środków na realizację.
Dostępna od piątku wystawa na wrocławskim rynku swoją „ślimaczą” formą ma nawiązywać do wielkości i nietuzinkowości samego „Pociągu do nieba”. Labirynt w kształcie spirali umożliwi każdemu widzowi samodzielne wgłębienie się w historię nowej rzeźby.
Na wystawie będzie można prześledzić wszystkie etapy powstawania lokomotywy: od pierwszych obrazów Andrzeja Jarodzkiego, poprzez makiety, kolejne poszukiwania, fotorelację z transportu i montażu lokomotywy a także z pojedynku malarskiego „Ofensywa Sztuki”. Punktem kulminacyjnym będzie prezentacja zdjęć laureatów konkursu Photo Walk 3.0 „Złap pociąg do nieba”.
Ekspozycja na rynku będzie czynna do 14 sierpnia.
> Zobacz zdjęcia z montażu "Pociągu do nieba"!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze