Prezes Śląska Wrocław Piotr Waśniewski został pobity po meczu w Lubinie z Zagłębiem. Policjanci ujęli jednego ze sprawców, drugiemu udało się uciec.
Do zdarzenia doszło kilka minut po zakończeniu spotkania.
W znajdującej się w strefie VIP toalecie dwóch bandytów zwyzywało Waśniewskiego, następnie jeden chwycił go od tyłu, a drugi uderzył głową.
Prezesa Śląska uratowali będący na miejscu policjanci. Funkcjonariusze ujęli jednego ze sprawców, drugiemu udało się uciec.
Piotr Waśniewski zaraz po zajściu pojechał złożyć zeznania. Nie wiadomo jeszcze, jakie konsekwencje poniesie Zagłębie.
Jednak to nie jedyny tego typu incydent, jaki miał miejsce w Lubinie. Po meczu, autokar Śląska został obrzucony kamieniami. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
>Przeczytaj wywiad z prezesem Waśniewskim
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze