Reklama

Protestujący chcą dwóch mostów wschodnich

28/06/2010 00:00

Są wyniki konkursu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Akcja Park Szytnicki, jak według nich miałby wyglądać wjazd od południa na Wielką Wyspę. Protestujący nie chcą słyszeć o pomyśle władz, aby powstał tzw. most wschodni. Zamiast tego chcą dwóch mostów, jednego dla tramwajów, drugiego dla aut i obwodnicy w tunelu przykrytym wałem przeciwpowodziowym.

Połączenie ul. Krakowskiej z Mickiewicza to wschodni odcinek obwodnicy śródmiejska, która prowadzi od mostu Millenijnego, przez ul. Na Ostatnim Groszu, Klecińską, Hallera do Armii Krajowej i skrzyżowania tej ostatniej z ulicą z Krakowską. Dalej miałby powstać most przez Oławę i Odrę na Wielką Wyspę, i trasa, która przecinałaby Olszewskiego i wzdłuż ul. 9 maja docierał do Mickiewicza.



Taki pomysł części mieszkańców tzw. Wielkiej Wyspy się nie podoba. Dlatego Stowarzyszenie Akcja Park Szytnicki, to samo, które protestuje przeciw budowie w całości inwestycji określanej jako tzw. most wschodni, czyli połączenie ul. Krakowskiej z Mickiewicza, ogłosiło konkurs na alternatywny wobec proponowanego przez urzędników przebieg obwodnicy śródmiejskiej miesiąc temu.




Teraz pojawiły się wyniki. Zwycięskie prace, autorstwa grup: Ewelina Owsiana i Paweł Srokowski (1. miejsce), Katarzyna Komorowska i Ada Pawłowska (2. miejsce), Agata Chrzanowska i Magdalena Lewczuk (3. miejsce), można znaleźć na stronie Stowarzyszenia.
My nie prezentujemy wszystkich, bo jak stwierdziło Jury, każda ma wady i zalety:
- Uznaliśmy, że z każdej z nich trzeba wziąć to, co najlepsze, a dopiero dodając te plusy, osiągniemy najlepszy efekt – tłumaczy Marek Natusiewicz, członek konkursowego Jury.

Podstawowym założeniem jest to, aby budować naraz wszystkie trzy, kluczowe zdaniem jury obiekty:
- most tramwajowo – rowerowo – pieszy, w miejscu planowanym przez urzędników, czyli na przedłużeniu Armii Krajowej,
- most samochodowy na przedłużeniu ul. Spółdzielczej,
- obwodnicę Wielkiej Wyspy.

- Najbardziej spodobał się nam pomysł, aby ta trasa została przykryta ziemią, czyli żeby była w tunelu naziemnym, tworzącym jednocześnie wał przeciwpowodziowy - tłumaczy Marek Natusiewicz. (Wizualizację tego rozwiązania znajdziecie w pracy nr 3, a na ilustracji do tekstu w prawym dolnym rogu – przypis BK). - Takie rozwiązanie jest trzy razy tańsze niż klasyczny tunel, a dzięki temu auta nie szkodziłyby środowisku - dodaje.

Dlaczego takie rozwiązanie? Zdaniem Jury w ten sposób da się zagwarantować, że nie będzie ruchu tranzytowego przez Wielką Wyspę. Kierowcom będzie się opłacało pojechać tunelem, a nie przez Biskupin – zatrzymując się co chwilę na światłach.


Marek Natusiewicz podkreśla, że bardzo ważny jest także pomysł stworzenia parkingów strategicznych, powiązanych ze specjalnym systemem komunikacji zbiorowej obsługującej Wielką Wyspę. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie każdy musiałby na nią wjeżdżać autem.

8 czerwca obie strony (urzędnicy i protestujący) starły się podczas rozprawy administracyjnej, na której daleko było do kompromisu. Czy sądzicie, że opisywana przez Nas propozycja sprawi, że będzie o taki łatwiej? Czy się Wam ona podoba?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości