Wizualizacja budowanego stadionu i okolicznych inwestycji.
Fot. materiały prasowe
Spadkobiercy dawnych właścicieli terenów, na których dziś budowany jest stadion na EURO 2012, zażądali od miasta zwrotu ziemi. Złożone zostały trzy wnioski: oprócz żądań Danuty Krzywdy, pojawiły się dwa nowe.
ZOBACZ PODOBNE
Weź udział w przedmeczowych ceremoniach podczas Euro 2012 Magistrat szuka osób, które chcą wystąpić na wrocławskim Stadionie Miejskim przed wszystkimi meczami Euro 2012 w naszym mieście. Wybrani tancerze wezmą udział w stuosobowej choreografii podczas ceremonii przedmeczowych. Casting odbędzie się 19 lutego w Hali Orbita.2012-02-10
Dolny Śląsk szósty w Polsce pod względem wartości umów w ramach RPO Samorząd województwa podpisał do końca ubiegłego roku umowy na wykorzystanie prawie 75 proc. środków przyznanych Dolnemu Śląskowi w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata '07 - '13. W sumie do wydania jest 1,2 mld euro - wszystkie pieniądze muszą zostać zakontraktowane do końca 2013 r. Pod względem wartości podpisanych umów zajmujemy szóste miejsce w Polsce.2012-02-06
Jeden z wniosków dotyczy terenu samej areny sportowej, drugi galerii handlowej, która według planów ma znajdować tuż obok niej. Jeśli roszczenia zostaną uznane to, choć wydaje się to nieprawdopodobne, stadion może stać się w części prywatny.
Łącznie z wnioskami dotyczącymi zwrotu 4,5 hektara ziemi wystąpiło 9 osób, byłych właścicieli, bądź ich spadkobierców. W spornym miejscu były kiedyś pola uprawne, z których w latach 70. rolnicze rodziny zostały wywłaszczone. Na uzyskanym w ten sposób terenie miała powstać przędzalnia czesankowa, jednak nigdy nie powstała, zatem zgodnie z prawem teraz byłym właścicielom należy się zwrot gruntu.
Władze miasta nie odpowiedziały jeszcze na nowe wnioski. Prezydent Dutkiewicz, który powinien zająć się ich rozstrzygnięciem zwrócił się do wojewody o wyznaczenie urzędów odpowiedzialnych za rozwiązanie sprawy. Decyzja, która zapadnie w sprawie spornych terenów, będzie mogła być potem zaskarżona do wojewody, a w następnej kolejności do sądu.
Jeśli okaże się, że grunt trzeba będzie oddać, to właściciele zostaną ponownie wywłaszczeni.
Na szczęście wstrzymanie budowy stadionu nie wchodzi w grę, gdyż wedle przepisów specustawy o Euro, po rozpoczęciu prac nie ma żadnych prawnych możliwości ich zatrzymania, a właściciele będą mogli liczyć jedynie na odszkodowania.