Plany budowy galerii handlowej w miejscu obecnego dworca autobusowego wciąż budzą wiele kontrowersji, a najgłośniej protestuje Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia. Jego członkowie chcą wprowadzenia zmian w planie zagospodarowania przestrzennego tego terenu i domagają się, by zamiast jednego gigantycznego obiektu stanęło tam kilka mniejszych budynków.
Przypomnijmy, w zeszłym roku spółka skarbu państwa Polbus-PKS sprzedała teren przy ul. Suchej. Działkę za ponad 20 mln euro kupiła warszawka spółka Wood, należąca do koncernu Unibail-Rodamco, inwestora, który ma na swoim koncie m.in. budowę galerii handlowych w stolicy.
I właśnie galerię handlową chce przy dworcu PKS postawić nowy właściciel gruntu. Nie oznacza to, że znikną stamtąd autobusy. Na działce przy ul. Suchej ma bowiem powstać połączone z dworcem centrum handlowe, a autobusy będą odjeżdżać z podziemnych peronów.
Aby móc wybudować tam galerię handlową, konieczna była zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W sierpniu urzędnicy opublikowali projekt planu, dopuszczający budowę centrum handlowego w rejonie ul. Suchej i Dyrekcyjnej.
Budowie galerii handlowej w tym miejscu od dawna sprzeciwia się Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.
- Kuriozalnie brzmią teraz słowa magistratu o chęci ratowania upadającej Świdnickiej, z której znika handel i zostają tylko lumpeksy - komentował decyzję urzędników o zmianie planu zagospodarowania Przemysław Filar, prezes TUMW.
>Zobacz, jaką metamorfozę może przejść dworzec PKS
Wrocławscy aktywiści nie składają jednak broni. Tłumaczą, że projekt Biura Rozwoju Wrocławia wzbudził ich zaniepokojenie, a przewidziany w nim docelowy kształt obecnego terenu dworca PKS nie powinien zostać zaakceptowany.
- Spełnia oczekiwania inwestora, „zapomina” o mieszkańcach i potrzebie podnoszenia jakości przestrzeni i warunków życia - argumentują członkowie TUMW.
Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia właśnie wystąpiło do prezydenta Rafała Dutkiewicza o wprowadzenie zmian w koncepcji. Chcą, by zamiast jednego, gigantycznego budynku o skali niespotykanej w śródmieściu Wrocławia doprowadzić do wybudowania kilku budynków i w ten sposób zmniejszenia intensywności zabudowy wraz ze stworzeniem siatki ulic handlowych z usługami w parterach.
Domagają się też wyznaczenia atrakcyjnej przestrzeni publicznej w formie placu miejskiego, ograniczenia skali planowanego zmniejszenia powierzchni terenów zieleni, w tym wycięcia wielu drzew, zapewnienia należnej ekspozycji budynkowi dyrekcji kolejowej, przyjaznego i sprawnego powiązania dworca kolejowego z dworcem autobusowym i z postulowanym węzłem przesiadkowym.
Dodają, że jeśli dworzec autobusowy ma się znaleźć w podziemiach, to pod warunkiem doświetlenia światłem naturalnym.
- Natomiast od Komisji Rozwoju Przestrzennej i Architektury Rady Miejskiej Wrocławia oczekujemy umożliwienia naszym przedstawicielom spotkania z członkami Komisji celem przedstawienia negatywnych skutków wejścia w życie projektu wraz z naszą kontrpropozycją możliwego zagospodarowania terenu. Niedawno otrzymana odpowiedz – że komisja „rozważy” czy spełnić nasz postulat, stawia pod znakiem zapytania deklaracje władz o wsłuchiwaniu się w głosy organizacji pozarządowych i mieszkańców zainteresowanych realizacją swoich obywatelskich uprawnień poprzez bezpośredni kontakt i dialog z radnymi miejskimi - podkreślają przedstawiciele TUMW.
Wedle wstępnych planów inwestora, otwarcie nowej galerii handlowej ma nastąpić w drugiej połowie 2017 roku, a koszt przedsięwzięcia, jak wynika z opublikowanego w marcu corocznego raportu inwestora, szacowany jest na 216 mln euro. W obiekcie ma znaleźć się blisko 74 tys. metrów kwadratowych powierzchni najmu.
Co sądzicie o planach budowy galerii handlowej w miejscu dworca PKS? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze