Reklama

Przedstawiciele wrocławskiego lotniska: opłaca się u nas tankować dużo

21/08/2012 00:00

W zeszłym tygodniu wrocławski port lotniczy ogłosił przetarg na dostawę paliwa lotniczego Jet A-1 wraz z jego dowozem na 2013 rok. Obecnie litr paliwa we Wrocławiu kosztuje 3,46 złotego. Przedstawiciele portu przekonują, że we Wrocławiu oferta jest atrakcyjna szczególnie dla przewoźników, którzy tankują dużo.

Obecnie dostawcą paliwa lotniczego na wrocławskie lotnisko jest firma Lotos. Wkrótce może się to zmienić, umowa z Lotosem wygasa bowiem z końcem bieżącego roku.

- Obowiązująca ustawa o zamówieniach publicznych obliguje nas do regularnego ogłaszania przetargów na dostawę paliwa do naszej stacji paliw. Przetarg odbywa się zwykle co roku i może przystąpić do niego każdy zainteresowany koncern paliwowy – mówi Jarosław Sztucki, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Portu Lotniczego Wrocław.

Zgodnie z cennikiem opublikowanym na stronie internetowej lotniska, cena paliwa JET-A1 obowiązująca od 21 sierpnia wynosi 3,46 PLN za 1 litr (bez akcyzy i podatku VAT). Zapytaliśmy, jak pod względem cen paliwa wrocławski port lotniczy prezentuje się na tle innych polskich lotnisk.

- Nasze ceny detaliczne można porównywać z cenami Petrolotu w internecie. Zwykle jesteśmy tańsi o około 0,10 zł na litrze paliwa. Osobną kwestię stanowią ceny paliwa dla poszczególnych przewoźników, które są negocjowane indywidualnie i w głównej mierze zależą od ilości tankowanego paliwa – wyjaśnia Jarosław Sztucki.


Przedstawiciele lotniska przekonują, że we Wrocławiu opłaca się tankować dużo.

- Porównując ceny paliwa na polskich lotniskach, trzeba pamiętać, że to we Wrocławiu przewoźnicy niskokosztowi Ryanair i Wizz Air zdecydowali się uruchomić swoje bazy operacyjne i to tutaj tankują paliwo. To oznacza, że jego ceny są na satysfakcjonującym tych przewoźników poziomie. Także linie OLT Express tankowały u nas dużo - można zatem założyć, że uzyskali wystarczająco dobrą cenę. Nasza oferta jest zatem atrakcyjna zwłaszcza dla przewoźników, którzy tankują dużo – tłumaczy Jarosław Sztucki.

Wrocławskie lotnisko nie może jednak konkurować pod względem cen z największym portami w Europie.

- Nie możemy zestawiać Wrocławia z dużymi, międzynarodowymi portami – Frankfurtem czy Londynem - tam sprzedawane są wielkie ilości paliwa, co decyduje o tym, że średni koszt jest oczywiście niższy. Dodatkowo na cenę ich paliwa wpływa zupełnie inny system logistyki paliw – tam koszt dostawy paliwa na lotnisko jest dużo niższy – podkreśla Jarosław Sztucki.

Swoje oferty przetargowe zainteresowane firmy mogą składać do 26 września.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości