"Sytuacja jest rzeczywiście niecodzienna. Nieoczekiwanie we Wrocławiu doszło do sytuacji, gdzie inwestor wypowiedział warunku umowy konsorcjum wykonawczemu. Jest to działanie dopuszczalne i zgodne z prawem, niemniej są pewne implikacje, na które musimy zwracać uwagę" - mówił po spotkaniu z prezydentem Wrocławia Adam Olkowicz, odpowiedzialny w PZPN za przygotowania do Euro 2012.
Jednocześnie uspokajał, że na dzień dzisiejszy żadnego zagrożenia dla organizacji turnieju we Wrocławiu nie ma i wszelkie pogłoski o przejęciu imprezy przez Kraków są nieuzasadnione.
- Decyzja UEFA dotyczy 4 polskich miast i Wrocław od 13 maja 2009 roku wspólnie z Gdańskiem, Poznaniem i Warszawą jest w tym gronie - uspokajał Olkowicz. - Oczywiście UEFA ma prawo podejmować wszelkie zmiany, jeśli uzna je za stosowne. Na dziś nie ma jednak takiej sytuacji, a koledzy z UEFA przyjmują z pełnym zrozumieniem, że przy tak wielkich działaniach mogą zdarzyć się mniejsze, czy większe kłopoty.
Działacz PZPN poinformował również, iż podczas rozmów z organizacją przypominano komplikacje związane z przygotowaniami mistrzostw w Portugalii w 2004 roku i mówiono o problemach Austrii i Szwajcarii w 2008 roku. Jednocześnie wyrażano przekonanie, że sytuacja jak najszybciej się unormuje.
Pewny swego jest także Rafał Dutkiewicz - Zdążymy i będziemy mieli stadion na Euro 2012 - mówił. - Obdzwoniłem prezydentów innych miast i poinformowałem, gdzie będą kasy biletowe na mecze we Wrocławiu.
Nowy wykonawca stadionu, niemiecka firma Max Bögl, ma przejąć plac budowy 1 lutego. Dziś Mostostal miał oficjalnie przekazać plac budowy miastu, jednakże prace związane z inwentaryzacją inwestycji prowadzone przez konsorcjum przedłużają się.
- My wzywamy ich codziennie do opuszczenia placu - informuje Michał Janicki, pełnomocnik miasta ds. Euro. - Obiecują nam od kilku dni, że to zrobią. Zgodnie z umową, mamy prawo przeprowadzić inwentaryzacje sami, co może skończyć się niekorzystnie dla Mostostalu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze