Reklama

Radni zakażą organizowania we Wrocławiu pokazów ze zwierzętami? Jest projekt uchwały antycyrkowej

01/12/2015 00:00

- Wyrażamy swój sprzeciw wobec organizowania w naszym mieście niehumanitarnych spektakli, które opierają się na zmuszaniu zwierząt do wykonywania sprzecznych z ich naturalnym zachowaniem „sztuczek cyrkowych” opartych na tresurze - podkreślają twórcy projektu uchwały antycyrkowej, którzy chcą, by radni zakazali tego typu wydarzeń we Wrocławiu.

We wtorek wrocławski radny Sebastian Lorenc złożył projekt uchwały antycyrkowej, wraz z podpisami poparcia przeciwko udostępnianiu nieruchomości oraz mienia gminnego cyrkom. Petycję do Rafała Dutkiewicza w tej sprawie podpisało już ponad 1,6 tysiąca osób.


 


Jeśli uchwała trafi pod obrady i zostanie przegłosowana, rada miejska zakaże organizowania na terenach należących do gminy Wrocław przedstawień cyrkowych i pokazów w udziałem zwierząt.


 


W szczególności - jak czytamy w projekcie uchwały - chodzi o zakazanie dzierżawy i jakiejkolwiek innej formy udostępniania terenów należących do gminy Wrocław na cele związane z organizowaniem i przeprowadzaniem przedstawień cyrkowych i pokazów z udziałem zwierząt, zakaz dystrybucji biletów na tego typu wydarzenia w jednostkach organizacyjnych i spółkach z udziałem gminy Wrocław oraz za ich pośrednictwem, a także o zakaz promocji tego typu wydarzeń z wykorzystaniem majątku gminy Wrocław.

Reklama

 

 


- Wyrażamy swój sprzeciw wobec organizowania w naszym mieście niehumanitarnych spektakli, które opierają się na zmuszaniu zwierząt do wykonywania sprzecznych z ich naturalnym zachowaniem „sztuczek cyrkowych” opartych na tresurze - piszą autorzy uchwały.


 


Tłumaczą, że standardową techniką szkolenia zwierząt jest stosowanie bodźców bólowych – nikt bowiem nie zmusiłby żadnego z nich, aby wykonywało sztuczki, które nie mają nic wspólnego z ich naturalnymi zachowaniami.


 


- Ponieważ tresura odbywa się poza zasięgiem wzroku publiczności, prawda o jej przebiegu pozostaje w większości nieznana widzom. Widok kręcącego się w klatce jak w hipnotycznym transie czy kiwającego się godzinami zwierzęcia – co świadczy o chorobach określanych jako „stereotypie”, spowodowanych brakiem odpowiedniej przestrzeni i możliwości ruchu – jest nagminny - podkreślają autorzy uchwały.

Reklama

 


Zaznaczają, że w cyrkach nie pracują wykształceni specjaliści z dziedziny zoologii, ekologii czy medycyny weterynaryjnej.
    


- Uważamy, że cyrk z udziałem zwierząt pozbawiony jest walorów edukacyjnych; wręcz przeciwnie, uczy on dzieci przedmiotowego stosunku do zwierząt. Pod pozorem edukacji pokazuje się widzom zwierzęta zniewolone, zachowujące się wbrew własnej naturze - dodają.


 


Autorzy uchwały chcieliby, aby Wrocław stał się kolejnym w Polsce - po Bielsku Białej i Słupsku - miastem wolnym od cyrków wykorzystujących zwierzęta i promującym humanitarne formy rozrywki.

Reklama

 


A Wy co sądzicie o tym pomyśle? Zapraszamy do dyskusji.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości