W sobotę we Wrocławiu odbędzie się manifestacja polskiego oddziału antyislamskiej, niemieckiej organizacji Pegida. - Pragnę z całą stanowczością podkreślić swój sprzeciw wobec wszelkich działań o charakterze ksenofobicznym i nacjonalistycznym - tłumaczy Rafał Dutkiewicz i dodaje, że zwrócił się do wrocławskiej policji o wysłanie na miejsce zgromadzenia większej liczby funkcjonariuszy.
Prezydent Wrocławia odniósł się do zaplanowanej na sobotę manifestacji polskiego oddziału niemieckiej organizacji Pegida.
- Pragnę z całą stanowczością podkreślić swój sprzeciw wobec wszelkich działań o charakterze ksenofobicznym i nacjonalistycznym - zaznacza Rafał Dutkiewicz.
Jak tłumaczy prezydent, organizatorzy złożyli zawiadomienie o planowanym zgromadzeniu w trybie znowelizowanej ustawy o zgromadzeniach, która uniemożliwia władzom miasta wydanie zakazu manifestowania.
- W ramach współpracy z policją poprosiłem Komendanta Miejskiego Policji o kierowanie w miejsce manifestacji większej liczby funkcjonariuszy, do których zadań należą zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Wrocławia i reagowanie w przypadkach łamania przepisów polskiego prawa przez manifestantów. Jednocześnie organizator manifestacji został poinformowany, że każde naruszenie przepisów prawa będzie skutkowało rozwiązaniem zgromadzenia - wyjaśnia Rafał Dutkiewicz.
Dutkiewicz podkreśla, że wśród mieszkańców Wrocławia są osoby o różnych wyznaniach, różnym pochodzeniu narodowym i etnicznym.
- Wszyscy tworzymy wyjątkową wspólnotę miasta otwartego i życzliwego - dodaje prezydent naszego miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze