Jeśli tęsknicie za swoimi chomikami i chcielibyście podzielić się wspomnieniami z ich krótkiej ziemskiej egzystencji, koniecznie zajrzyjcie do internetowej Księgi Wspomnień i Przeprosin. L.U.C, autor „Oratorium Rubikochomikorium” – chyba pierwszego w historii utworu w całości poświęconego chomikom, na stronie www.sorrychomiku.pl zaprasza do wyznań.
ZOBACZ PODOBNE
Słodkie nawyki polskich dzieci Mają najłatwiejszy dostęp do niezdrowej żywności na tle innych krajów europejskich i coraz częściej cierpią na nadwagę lub otyłość. Liczba polskich dzieci z nadmierną masą ciała stale rośnie. Szkoła i rodzice mogą zmienić ten stan rzeczy – wynika z badań psychologów z SWPS.2012-04-24
Są jeszcze wolne miejsca w żłobkach niepublicznych Jeszcze 175 dofinansowanych przez magistrat miejsc czeka na wrocławskie dzieci w niepublicznych żłobkach. Urząd Miejski właśnie rozstrzygnął trzecią edycję konkursu, w której pomyślnie zweryfikowano pięć placówek. Z zapisywaniem maluchów do żłobków trzeba się pośpieszyć - rekrutacja potrwa tylko kilka dni.
2011-12-23
Premiera projektu Maciej Obara Quartet „Equilibrium” Najnowsze wydawnictwo kwartetu Macieja Obary ujrzało światło dzienne. "Equilibrium" to album niezwykle intensywny, stanowiący nową odsłonę twórczości Obary, wzbogaconą o dojrzałe brzmienie fortepianu.2011-11-28
Na swojej najnowszej płycie „PyyKyCyKyTyPff” L.U.C przełamuje solidarne milczenie i przyznaje się do okrutnego morderstwa popełnionego w dzieciństwie. Następnie, dobrze wiedząc, że nie jest jedynym ukrywającym tajemnicę śmierci swojego chomika, postanawia stworzyć w sieci księgę morderczych wspomnień i przeprosin tych miłych, pachnących trocinami dzieciństwa, istot.
-Ginęły w tunelach, resorkach, w ogniu polewaczek, w zupach, piaskownicach, pod ostrzem maczet, w rakietach, butelkach, rurach i pod kołami taczek, a to przecież życie było… nie firmowy gadżet…- pisze L.U.C na chomikowym blogu www.sorrychomiku.pl, podając rozmaite scenariusze ostatnich chwil małych gryzoni. Tym samym namawia wszystkich do podzielenia się swoimi historiami oraz opisania życia i okoliczności śmierci swojego chomika – małego bohatera z dzieciństwa. W ten sposób chciałby uczcić ich pamięć i sprawić, że staną się nieśmiertelne.
Nikt zapewne nigdy nie przypuszczał, że chomik – niedrogi stworek, kupiony w sobotę, zabity we wtorek; tragiczny jak sardynka, słodki zwierzaczek może stać się inspiracją do skomponowania oratorium. A jednak, niespokojny duch i umysł L.U.Ca wpadł na taki właśnie, z pozoru dziwaczny, pomysł.
Co więcej, ten młody i niepokorny artysta w „Oratorium Rubikochomikorium” porównał historię naszego kraju do życia chomika, dzieci do Stalina, a rodziców, bezradnie obserwujących zabawy ich pociech z małymi zwierzątkami, do postaw Roosvelta i Churchilla. Wielu nie odważyłoby się użyć takich słów, L.U.C'owi chyba już wolno…