Reklama

Różewicz na marginesie

22/10/2010 00:00

Pod koniec listopada w Biurze Literackim ukaże się nowa książka Tadeusza Różewicza. Na "Margines, ale..." złożą się szkice krytyczne, rozprawy metaliterackie, wystąpienia z okazji nadania tytułu doktora honoris causa, listy, recenzje, rozmowy i inne teksty niepublikowane do tej pory w zwartej formie.

Różewicz w swoich pracach porusza problem sztuki, roli milczenia w teatrze, debiutów literackich (zarówno tych krytycznych jak i poetyckich). Wspomina m.in. Jerzego Nowosielskiego i Monikę Żeromską, pisze listy do Karla Dedeciusa, ze swadą opowiada o dziełach własnych i cudzych.


"Proszę Państwa, nie chciałbym na Waszych oczach zamienić się w gawędziarza, wujaszka, który będzie opowiadał całe swoje życie. Ale różnie bywało, bywało ciężko, bywało i wesoło. Z "Polski" przyjeżdżał najczęściej z Krakowa, Kornel Filipowicz... Pamiętam, jak żeśmy szli z dworca [...] Kornel był silny, wysoki... milczący. Dobry prozaik, znakomity, pamiętam jak żeśmy zbliżali się do Zygmunta Starego, mówił, "no to tak, tak sobie wybrałeś, no tak...". Bywał też Julian Przyboś." - czytamy w pierwszej książce krytycznoliterackiej Różewicza.

Reklama



Oficjalna premiera „Margines, ale…” planowana jest 26 listopada.






js/BL

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości