Nie tylko na Dolnym Śląsku trwają przygotowania do realizacji drogi ekspresowej między Wrocławiem a Poznaniem. Dużym zainteresowaniem cieszą się też przetargi na budowę "ekspresówki" w Wielkopolsce - do postępowania na niespełna 20-kilometrowy fragment S5 między Radomickiem a Lesznem stanęło 18 firm z Polski, Hiszpanii, Włoch, a nawet z Turcji. Ten odcinek ma być gotowy w 2017 roku.
Trwają przetargi na budowę ponad 28 kilometrów drogi ekspresowej S5 (dzięki której skróci się czas podróży z Wrocławia do Poznania) z Radomicka do Kaczkowa w Wielkopolsce.
Ten odcinek został podzielony na dwa fragmenty. Pierwszy to Radomicko (bez węzła) – Leszno Południowe, a drugi - Leszno Południowe – Kaczkowo. Wnioski o dopuszczenie do dalszego etapu przetargu na odcinek między Radomickiem a Lesznem Południowym złożyło 18 wykonawców.
- Wśród zainteresowanych są firmy polskie, z krajów Unii Europejskiej oraz Turcji. Następny etap przetargu to zaproszenie do składania ofert cenowych. Po zakończeniu I etapu przetargu – wstępnej kwalifikacji – oddział zaprosi wybranych wykonawców do składania ofert cenowych - tłumaczą w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Jak wyjaśniają drogowcy, poza ceną na wybór wykonawcy będą miały wpływ termin realizacji i okres gwarancji. Wyłonienie wykonawcy, podpisanie umowy oraz rozpoczęcie prac przewidziane jest na trzeci kwartał 2014 roku, natomiast zakończenie budowy i oddanie drogi do ruchu ma nastąpić w drugiej połowie 2017 roku.
W ramach umowy wykonawca wybuduje dwujezdniową drogę ekspresową S5 o długości ponad 19 km, z dwoma pasami ruchu, dwa węzły drogowe, a także m.in. drogi dojazdowe, kilkanaście obiektów inżynierskich i miejsce obsługi podróżnych.
Lada dzień powinniśmy tez poznać firmy, które są zainteresowane budową 9-kilometrowego odcinka S5 między Lesznem Południowym a Kaczkowem.
Przypomnijmy, od kilku miesięcy trwa przetarg na budowę dolnośląskiego odcinka drogi ekspresowej S5 między Wrocławiem a Korzeńskiem. Będzie on miał blisko 50 kilometrów, a na trasie znajdzie się łącznie siedem węzłów i kilkanaście mostów. Budowa powinna ruszyć w przyszłym roku, a droga ma być gotowa w ciągu 33 miesięcy od daty podpisania umowy.
Zanim jednak zaczną się tam właściwe prace budowlane, najpierw trzeba będzie przeprowadzić wycinkę drzew, zagajników i krzewów kolidujących z planowaną budową. Do przetargu na to zadanie stanęło kilkanaście firm, a sama wycinka wraz z uprzątnięciem terenu ma zakończyć się w marcu przyszłego roku.
>Zobacz, jak ma wyglądać dolnośląski odcinek drogi S5
Z kolei pod koniec listopada donosiliśmy, że we wrześniu przyszłego roku powinien być gotowy blisko 30-kilometrowy fragment S5 między Korzeńskiem a Kaczkowem - pierwotnie ten odcinek już miał być oddany do ruchu, ale po ogłoszeniu upadłości przez głównego wykonawcę, trzeba było rozpisać nowy przetarg. Stanęły do niego trzy firmy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze