Reklama

Sensacyjna porażka Śląska

30/01/2012 00:00

Piłkarze ręczni Śląska nieoczekiwanie przegrali na wyjeździe z Olimpią Grodków 29:30. To pierwsza porażka wrocławskiego zespołu w drugiej lidze.

Porażka szczypiornistów Śląska to nie niespodzianka, ale sensacja. Wrocławianie we wcześniejszych dwunastu meczach odnieśli komplet zwycięstw i byli zdecydowanym faworytem pojedynku w Grodkowie. Zwłaszcza, że Olimpia to drugoligowy średniak, który nie ma już szans na walkę o awans.


 


Spotkanie zaczęło się od prowadzenia Śląska. Pewnie i zdecydowanie grający wrocławianie szybko uzyskali bramkową przewagę (6:1) i wydawało się, że pewnie sięgną po kolejne dwa punkty. Nawet kiedy gospodarze zdołali zmniejszyć przed przerwą starty do trzech goli, nikt zapewne nie przypuszczał, że podopieczni Tomasza Folgi mogą mieć jakiekolwiek problemy z wygraną. Zwłaszcza, ze zaraz po przerwie przewaga Śląska znowu zaczęła rosnąć. W 38 minucie było 20:13 dla gości. I wówczas coś się zacięło we wrocławskim zespole i losy spotkania zaczęły się odwracać.

Reklama

W ciągu następnych dziesięciu minut Śląsk zdołał zdobyć tylko jednego gola, a sam stracił ich aż osim. Na tablicy ponownie pojawił się remis (21:21) i mecz zaczął się od nowa. Z tą różnicą, że zawodnicy gospodarzy wyraźnie przestali już się bać wrocławian, grali odważnie i bez respektu. Nie można za to tego powiedzieć o zawodnikach Śląska. W poczynania naszych graczy wkradła się nerwowość i zaczęli popełniać proste błędy. Na minutę przed końcem spotkania było 29:29. Piłkę mieli gospodarze i wyprowadzili skuteczną akcję. Na skuteczną odpowiedź Śląskowi nie starczyło już czasu.


 

Reklama

– To dla nas zimny prysznic. Musimy wyciągnąć wnioski i wziąć się ostro do pracy. Popełniliśmy dużo błędów technicznych. Także procentowo wypadliśmy słabo. Napędzaliśmy zespół z Grodkowa na kontry dość często obijając słupki i poprzeczkę Olimpu - podsumował spotkanie trener Tomasz Folga.


 


Śląsk nadal pewnie prowadzi w tabeli drugiej ligi i ma cztery punkty przewagi nad Szczypiornem Kalisz oraz MKS-em Poznań. Ale okazuje się, że na świętowanie awansu jest jeszcze za wcześnie. Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.

Reklama

 


Olimp Grodków – Śląsk Wrocław 30:29 (10:13)


 


Śląsk: Schodowski – Celek 2, Żubrowski 2, Gałat 1, Grobelny 10, Herudziński 5, Krawczyk, Kruk 1, Szabat 5, Kłos 2, Furmanowski 1.


 


Pozostałe wyniki 14. kolejki: Pogoń Oleśnica – Komprachcice 24:23 (9:11), Szczypiorno Kalisz – Sparta Oborniki Wlkp. 30:24 (18:9), Zagłębie II Lubin – AZS Zielona Góra 37:32 (18:18), MKS Poznań – Tęcza Kościan 31:23 (14:9), Żagiew Dzierżoniów - Orlik Brzeg 30:16. UKS Polkowice – pauzował.


Mariusz Wiśniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości