Kolejną kadencję zainaugurowała Wrocławska Rada Pożytku Publicznego. Tym razem jej działalność jest już regulowana ustawowo. Na pierwszym posiedzeniu Rada wybrała swojego przewodniczącego, wiceprzewodniczącego i sekretarza.
Władysława Sidorowicza na przewodniczącego rady wybrano jednogłośnie. Członkowie rady przychylili się tym samym do sugestii prezydenta Rafała Dutkiewicza, który jeszcze przed głosowaniem rekomendował na to stanowisko właśnie wieloletniego wrocławskiego samorządowca i senatora.
Wiceprzewodniczącym Wrocławskiej Rady Pożytku Publicznego został Krzysztof Bojda. Poparli go prawie wszyscy członkowie – od głosu wstrzymała się jedynie Renata Granowska i Rafał Czepil. Sekretarzem jednogłośnie wybrano Bohdana Aniszczyka.
Wrocławską Radę Pożytku Publicznego jako ciało doradcze prezydenta powołano w 2005 roku. Od obecnej kadencji jej działalność reguluje ustawa o działalności pożytku publicznego.
- Różnica pomiędzy obecną Radą a poprzednimi jest taka, że w tej kadencji jest ona ciałem powoływanym na mocy ustawy. Wcześniej była to niejako próba wsparcia przez prezydenta sektora obywatelskiego – tłumaczy świeżo mianowany przewodniczący Wrocławskiej Rady Pożytku Publicznego.
- Nową ustawową misją Rady będzie opiniowanie projektów uchwał i aktów prawnych – dodaje Jacek Sutryk, dyrektor departamentu spraw społecznych we wrocławskim magistracie.
Rada zaopiniuje projekty strategii rozwoju, projekty uchwał i aktów prawnych dotyczących zadań publicznych, będzie wyrażać również swoje zdanie w sprawach związanych z organizacjami pozarządowymi. Pomoże też trzeciemu sektorowi w przypadku sporów z administracją publiczną.
W skład Wrocławskiej Rady Pożytku Publicznego weszło w tej kadencji trzech przedstawicieli Rady Miejskiej (Aniszczyk, Czepil i Granowska) i trzech przedstawicieli prezydenta: oprócz Sidorowicza to także Jarosław Obremski i Dariusz Szrejder. Sześciu członków to osoby na co dzień związane z organizacjami pozarządowymi: wspomniany Krzysztof Bojda, a także Piotr Dreczka, Robert Drogoś, Radosław Gawlik, Maria Lewendowska – Mika i Bartłomiej Łuczyński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze