Kolejna edycja Męskiego Grania pokazała, że Polska jest głodna różnorodnych dźwięków ambitnych, artystów skoszarowanych na jednej scenie i muzyki skondensowanej do dawki strawnej w jeden wieczór.
Męskie Granie to ogólnopolski tour przemierzający kolejne miasta, wioząc ze sobą ambitne nuty. Sobotni koncert w Browarze Mieszczańskim był przedostatnim przystankiem na tegorocznej trasie. Przystankiem o tyle trudnym dla wykonawców, że właśnie ubiegłoroczny koncert we Wrocławiu uznany został na najlepszy podczas pierwszej edycji Męskiego Grania. Poprzeczka zawieszona wysoko, publiczność głodna dźwięków ambitnych i nie podrabialna atmosfera wrocławskiego Browaru Mieszczańskiego skąpanego w sierpniowym słońcu - wyzwanie przed jakim stanęli muzycy nie było łatwe. Koncert otworzył Dj Eprom wspomagany przed młodszego z braci Waglewskich – Emade.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze