Śląsk Wrocław już w poniedziałek przystąpi do rywalizacji w fazie play-off. Rywalem drużyny Miodraga Rajkovicia będzie Trefl Sopot, czyli drużyna, z którą WKS w tym sezonie rywalizował dwukrotnie, zapisując na swoim koncie zwycięstwo i porażkę.
Na pozycjach obwodowych rywalizacja między Treflem Sopot a Śląskiem Wrocław również nie jest jednostronna. Jeremaine Mallett, Łukasz Wiśniewski i Adam Waczyński to trio, które potrafiło rozmontować niejedną obronę w Tauron Basket Lidze. Zwłaszcza polski duet starterów stanowi o sile Trefla.
Adam Waczyński potrafi seryjnie trafiać z dalekiego dystansu natomiast Łukasz Wiśniewski jeszcze moment przed zbiórką defensywną jest już o krok przed obroną rywali, będąc przygotowanym do zakończenia kontrataku. Gracze Trefla często szukają łatwych punktów, uruchamiając jednym długim podaniem swojego rzucającego obrońcę.
Wzmocnieniem pozycji obwodowych jest Jeremaine Mallett, gracz debiutujący w tym sezonie w Tauron Basket Lidze. Amerykanin jest zabezpieczeniem z ławki rezerwowych, trener Karlis Muiznieks zdecydowanie częściej decyduje się na granie niskim tercetem złożonym z graczy o polskim paszporcie, stąd też gdy Amerykanin pojawia się na parkiecie, często chce dominować grę na piłce.
Jeremaine Mallett do tej pory nie miał okazji by "eksplodować ofensywnie" w zespole Trefla, spędzając na parkiecie średnio 20 minut w meczu. Jednakże to właśnie Amerykanin może być jokerem w talii Karlisa Muiznieksa, będąc graczem zadaniowym i odpowiedzią na notującego ostatnio doskonałe występy Paula Grahama.
W zespole Śląska gra na pozycjach rzucającego obrońcy i niskiego skrzydłowego dzielona jest przez trenera Miodraga Rajkovicia między Paula Grahama, Slavisę Bogavaca i Bartosza Diduszkę. I to właśnie postawa Amerykanina w zespole Śląska jest główną przyczyną siódmego miejsca wrocławskiego zespołu w drugim etapie rozgrywek Tauron Basket Ligi.
Paul Graham stanowi obecnie podstawową opcję ofensywną w drużynie z Wrocławia, zdobywając średnio w ostatnich dziesięciu spotkaniach 23 punkty na mecz. Rzucający obrońca Śląska nie boi się brać na siebie odpowiedzialności za losy spotkania, często decydując się na akcje 1-1.
Drugą opcją ofensywną na pozycjach obwodowych jest Slavisa Bogavac - zawodnik, który w obecnym sezonie zdążył już zanotować mecz na poziomie 37 zdobytych punktów i 8 zbiórek. Serb w mniejszym stopniu dominuję grę w ataku Śląska jednak jego doświadczenie wyniesione z gry na parkietach TBL oraz dobre, bałkańskie wyszkolenie techniczne czyni go graczem sprytnym i pożytecznym po obu stronach parkietu.
Inaczej wyglądałaby gra wrocławskiego zespołu, gdyby do dyspozycji trenera Miodraga Rajkovicia był kontuzjowany Akselis Vairogs. Łotysz jest graczem zadaniowym, potrafiącym seryjnie zdobywać punkty z dystansu, jak i dobrze zachowującym się w sytuacjach, kiedy samemu trzeba wykreować sobie pozycje do rzutu. W wygranym spotkaniu z Treflem Akselis Vairogs trafił 4/5 rzutów z dalekiego dystansu.
W rotacji Śląska na analizowanych pozycjach znajduje się również Bartosz Diduszko. Młody i nadal perspektywiczny rzucający obrońca mimo 25 lat zdążył już występować w Kotwicy Kołobrzeg, PBG Baskecie Poznań czy też Anwilu Włocławek. W zespole Miodraga Rajkovicia - Bartosz Diduszko spełnia głównie zadania defensywne, będąc odpowiedzią na szybkich i penetrujących pod kosz graczy rywali.
Przeczytaj wcześniejszą analizę dotyczącą rywalizacji Śląska Wrocław z Treflem Sopot:
Ślask kontra Trefl. Analiza sił: trenerzy i rozgrywający
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze