Reklama

Śląsk nie zagra jutro z Jagiellonią

02/12/2010 00:00

Z liderem ekstraklasy, Jagiellonią Białystok, Śląsk nie zagra w piątek o 20, jak planowano, ale dopiero wiosną. Winna jest oczywiście pogoda. Oznacza to, że ostatnim meczem ligowym naszych piłkarzy było starcie z Arką w Gdyni. Nasz klub pokazał dwa oblicza: otarł się o dno – by potem zadziwić wszystkich.

„W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, po konsultacji z Klubami oraz stacjami telewizyjnymi posiadającymi prawa do transmisji meczów Ekstraklasy, Departament Logistyki Rozgrywek podjął decyzję o przełożeniu 16 kolejki Ekstraklasy na wiosnę 2011 roku. Oznacza to koniec ligowych zmagań w tym roku.”- brzmi oficjalny komunikat.



Oznacza to, że bilans jesiennych meczów Śląska: 5 zwycięstw, 5 remisów, 5 porażek. Bramki: 21:20.



Po siedmiu kolejkach Śląsk zajmował przedostatnie miejsce w tabeli. Zdobył w tych meczach tylko cztery punty, dzięki remisowi z Jagiellonią Białystok i zwycięstwu nad Cracovią. Ta fatalna passa kosztowała posadę trenera Ryszarda Tarasiewicza.
Ta dymisja (a faktycznie zawieszenie i odsunięcie od drużyny) wywołała we Wrocławiu wielkie emocje. Skończyła się bowiem w klubie z Oporowskiej pewna epoka. Tarasiewicz to przecież legenda klubu, jeden z najlepszych piłkarzy w jego historii. A i jako trener też Śląskowi się przysłużył, awansując z nim najpierw z trzeciej do drugiej ligi, a później wprowadzając go na salony Ekstraklasy i zdobywając Puchar Ekstraklasy. Władze klubu definitywnie straciły jednak do niego zaufanie i odsunęły od posady. Popularny “Taraś” dalej jest jednak pracownikiem klubu i pobiera regularną pensję.



Tarasiewicza zastąpił Orest Lenczyk. I Śląsk zaczął grać znacznie lepiej, niemal jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jesienny bilans tego szkoleniowca to osiem kolejek i 16 pkt. Wrocławianie nie przegrali ośmiu meczów z rzędu i awansowali na 9. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Co ważne, do zajmującej czwarte miejsce w lidze Korony Kielce tracą tylko pięć punktów i wiosną  - jeśli podtrzymają dobrą passę - mogą jeszcze walczyć o wysoką pozycję na koniec sezonu.



Najlepszym strzelcem jesieni był w Śląsku Przemysław Kaźmierczak, który zdobył pięć goli. Jedną bramkę mniej zanotował Vuk Sotirović. Jesienią skuteczny był też obrońca Piotr Celeban, strzelec trzech bramek, a takim samym dorobkiem legitymuje się też Cristian Omar Diaz.



Szczegółowe podsumowanie sezonu – już w sobotę.

bk, łm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości