zamknij

Sport i rekreacja

Śląsk planuje polskie wzmocnienia

2016-12-29, Autor: prochu

Śląsk Wrocław w przerwie między rundami planuje wzmocnić się kilkoma piłkarzami na różnych pozycjach. Klub podkreśla, że dołoży wszelkich starań, by wszyscy sprowadzeni zawodnicy byli Polakami.

Wszystko dlatego, że we Wrocławiu powstała piłkarska Wieża Babel. W kadrze jest wielu obcokrajowców, wśród których nie brakuje tych posługujących się głównie ojczystym językiem i nie trzeba być fachowcem, by zauważyć, że w zespole brakowało komunikacji. W wielu meczach zawodnicy zagraniczni byli przeważającą grupą w składzie WKS-u, stąd plany sprowadzenia do Śląska polskich piłkarzy.

Zapowiedzi jest wiele, ale na razie niewiele z nich wynika. Przede wszystkim zespół wciąż nie ma trenera, a przygotowania mają ruszyć już 4 stycznia. I choć nazwiska proponowane do WKS-u mogą robić wrażenie, to wciąż jednak nie ma żadnych efektów. Na stanowisko szkoleniowca do Śląska przymierzani są m.in. Jan Urban, Maciej Skorża, Ireneusz Mamrot czy Leszek Ojrzyński. Sprawa zakontraktowania pierwszego trenera ma się wyjaśnić na dniach, lecz najpewniej dojdzie do tego już w nowym roku.

W kwestii piłkarzy Przegląd Sportowy donosi, że na Oporowską mieliby trafić Janusz Gol, Daniel Łukasik, Mateusz PiątkowskiPaweł Stolarski. Trudno jednak wierzyć, że dwóch pierwszych mogłoby faktycznie pojawić się we Wrocławiu, bo choć kontrakt Gola w Amkarze Perm kończy się za pół roku, to spisuje się na tyle dobrze w Rosji, że chyba może być spokojny o nową umowę w lidze o wyższym poziomie niż nasza ekstraklasa. Z kolei Łukasik jest piłkarzem Lechii Gdańsk, który gra na zasadzie wypożyczenia w niemieckim Sandhausen. Jako że wypożyczenie trwa to końca sezonu, musiałoby ono najpierw zostać skrócone.

Stolarski jest natomiast obrońcą Lechii Gdańsk i choć nie jest podstawowym defensorem, to gra regularnie - wystąpił w szesnastu meczach swojego zespołu w tym sezonie. Ostatni z nich - Mateusz Piątkowski - gra w cypryjskim APOEL-u Nikozja. Chociaż "gra" to za dużo powiedziane, bowiem ciężko przebić mu się do pierwszego składu i wydaje się, że powrót do Polski byłby dla niego dobrym rozwiązaniem. Warto dodać, że napastnik ten grał już w przeszłości we Wrocławiu, kiedy reprezentował barwy Ślęzy (2009 rok) i Polaru (lata 2003-2005).

Oprócz ściągnięcia nowych zawodników, sternicy WKS-u chcą zatrzymać trzon zespołu. Piotr Celeban dogrywa szczegóły kolejnego długiego kontraktu, a negocjacje trwają także m.in. z Kamilem DankowskimMariuszem Idzikiem.

W transferowych spekulacjach ze Śląskiem łączona jest osoba Tomasza Jodłowca. Wydaje się, że mógłby być to transfer skrojony idealnie na miarę - obrońca jesienią grał słabo, stracił miejsce w składzie Legii i we Wrocławiu miałby pojawić się na zasadach wypożyczenia, by się odbudować. Legia niewiele ryzykowałaby tym ruchem, bowiem w tym sezonie raczej już nie zagra ze Śląskiem, a byłby to prawdziwy powrót, bo przecież piłkarz ten na Łazienkowską trafił właśnie ze Śląska. Pozostając w temacie powrotów - marzeniem wielu kibiców WKS-u są ponowne występy we Wrocławiu Roberta Picha, który znów nie otrzymuje wielu szans na grę w 2. Bundeslidze. W obecnej sytuacji, kiedy w ataku nie ma wielkiej konkurencji, mógłby wnieść tam wiele ożywienia, ale trudno ocenić czy Słowak zdecydowałby się na kolejny epizod w Śląsku, a poza tym nie wpisuje się w zapowiadaną politykę transferową klubu.

Reklama

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto będzie nowym prezydentem Wrocławia












Oddanych głosów: 565