Reklama

Śląsk pokonał w Warszawie Polonię 1:0

30/04/2011 00:00

Gol Waldemara Soboty w 81 minucie meczu dał Śląskowi Wrocław trzy punkty w wyjazdowym spotkaniu z Polonią Warszawa.

Śląsk rozpoczął to spotkanie bez kontuzjowanych Mili, Kaźmierczaka i Sztylki, ale także, podobnie jak w meczu z Wisłą, bez napastników. Na lewym skrzydle pomocy mecz rozpoczął Amir Spahic - i to on miał najlepszą sytuację w pierwszej połowie. Podczas pierwszej naprawdę groźnej kontry znalazł się sam na sam z bramkarzem gospodarzy, Sebastian Przyrowskim, ale trafił piłką wprost w skracającego kąt golkipera.

Z drugiej strony bardzo groźną sytuację miał także Łukasz Piątek, który wyprzedził wrocławskich obrońców, ale w sytuacji sam na sam z Kelemenem nie trafił w bramkę.





Druga część spotkania wciąż była bezbarwna, Śląsk w dalszym ciągu przede wszystkim mądrze się bronił, ale robił to jeszcze lepiej niż w pierwszych 45 minutach. Gospodarze w ogóle nie byli w stanie przebić się przez zasieki postawione przez piłkarzy Oresta Lenczyka.



Śląsk starał się groźnie kontratakować. To po jednej z takich akcji - przeprowadzonej przez dwóch rezerwowych: Tomasza Szewczuka i Waldemara Sobotę - ten drugi wpadł z piłką w pole karne i nie dał szansy bramkarzowi gospodarzy.



Po straconej bramce piłkarze Czarnych Koszul rzucili się do odrabiania strat, ale na posterunku był Marian Kelemen. Śląsk wygrał z Polonią w Warszawie i wrócił na trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości