Trener Orest Lenczyk będzie musiał w meczu z Zagłębiem radzić sobie bez czterech podstawowych ostatnio zawodników. Co w takim wypadku wymyśli szkoleniowiec wrocławskiego zespołu?
Na pewno w niedzielnym pojedynku z Zagłębiem Lubin na boisku zabraknie Tadeusza Sochy. Prawy obrońca Śląska w meczu z Lechią Gdańsk został ukarany czerwoną kartkę i będzie musiał pauzować przynajmniej jeden mecz. Za czwartą żółtą kartkę w sezonie nie zagra również Mariusz Pawelec. Niemal pewne jest też, że na boisku nie pojawi się kontuzjowany Jarosław Fojut. Co się stało środkowemu obrońcy Śląska, wykażą dzisiejsze dodatkowe badania, ale czarny scenariusz jest taki, że nie zagra on już do końca sezonu. Czwartym nieobecnym najprawdopodobniej będzie Sebastian Mila, który nie doszedł jeszcze do pełnej sprawności po urazie mięśnia dwugłowego.
Wychodzi więc na to, że trener Orest Lenczyk będzie musiał wymienić niemal połowę składu z czego aż trzech obrońców. Na prawą stronę pewnie zostanie przesunięty Celeban, tak jak to było już w Gdańsku po zejściu Sochy z boiska. Parę stoperów powinni tworzyć Dariusz Pietrasiak i Marek Wasiluk. I pozostaje jeszcze lewa obrona.
W kadrze pozostaje jeszcze dwóch zawodników, który mogą tam zagrać, ale żaden z nich ostatnio nie wybiegał na boisko. Chodzi o Amira Spahicia i Patrika Mraza. Ten pierwszy w wiosną wystąpił tylko w wyjazdowym meczu Pucharu Polski z Arką Gdynia i zaprezentował się katastrofalnie. Mraz początkowo miał miejsce w wyjściowej jedenastce, ale później Lenczyk wolał stawiać na Pawelca. Teraz chyba szkoleniowiec nie ma wyjścia i musi dać ponownie szansę Mrazowi.
Co ciekawe, koledzy z drużyny bardzo chwalą Słowaka i wyrażają się o jego umiejętnościach w samych superlatywach. W lidze na razie nic szczególnego nie pokazał. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że grał w momencie, kiedy cały zespół był w beznadziejnej formie. Może teraz Mraz pokaże, że nie jest przypadkowym zawodnikiem i należy mu się miejsce w wyjściowej jedenastce?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze