Pierwsza połowa meczu wystarczyła, by piłkarze Śląska Wrocław wybili ŁKS-owi Łódź marzenia, że na Oporowskiej mogą wywalczyć choćby remis. Drużyna trenera Oresta Lenczyka pokonała łodzian 4:0.
Wrocławianie w czwartek rozegrali długi, rozstrzygnięty dopiero w serii rzutów karnych, pucharowy mecz z Lokomotivem Sofia. Dlatego trener Orest Lenczyk na potyczkę z ŁKS Łódź posłał w bój dublerów, dając odpocząć podstawowym piłkarzom. Na murawie od pierwszej minuty pojawił się rzadko grający w tym sezonie Łukasz Madej czy debiutant, młody Przemysław Szuszkiewicz. Z kolei na ławce rezerwowych usiadł Sebastian Mila, Sebastian Dudek, Waldemar Sobota, Cristian Diaz i Dariusz Pietrasiak, a Mateusz Cetnarski i Rok Elsner znaleźli się poza meczową kadrą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze