Takie słowa pisze się z prawdziwą przyjemnością. Piłkarze Śląska Wrocław wygrali w Chorzowie z Ruchem 2:1, awansowali na drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy, a tytuł wicemistrza Polski mają na wyciągnięcie ręki. Muszą tylko wygrać ostatni mecz w sezonie, a ten już w najbliższą niedzielę.
Odkąd Śląsk prowadzi trener Orest Lenczyk, nie znalazło się wielu mocnych na wrocławską ekipę. Pod wodzą doświadczonego szkoleniowca, wrocławianie przegrali tylko z Koroną Kielce i Górnikiem Zabrze. Ale przed meczem z Ruchem można było bać się na serio, że Śląsk przegra z kontuzjami. Bo lista piłkarzy leczących urazy długością zaczyna przypominać już spis rannych żołnierzy wracających z frontu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze