Joanna Haligowska, Agnieszka Curyło, Agnieszka Prusak-Cybulska, Dominik Kłosowski, Witold Kuźnik to tylko część kandydatów na radnych z SLD, którzy nie przekroczyli 40 roku życia. Dwa dni temu miało miejsce spotkanie, podczas którego reprezentacja „młodych” kandydatów zaapelowała do mieszkańców Wrocławia o czynny udział w wyborach samorządowych.
- Naszą ofertę programową kierujemy do mieszkańców miasta, jesteśmy młodymi ludźmi, jesteśmy jak Wrocław, otwarci, europejscy i rozwijający się. Chcemy przekonać, że warto głosować na młodą lewicę, bo zamiast sporów na prawicy, jakie mają miejsce we Wrocławiu pomiędzy PO, PiS i Rafałem Dutkiewiczem, oferujemy konkretny program i pracę- mówił Leszek Cybulski, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Na spotkaniu obecni byli byli między innymi Joanna Haligowska, Agnieszka Curyło, Agnieszka Kowol-Stachowiak, Agnieszka Prusak-Cybulska, Dominik Kłosowski, Witold Kuźnik, Dawid Mirowski, Jacek Szpak.
Każdy z kandydatów przedstawił fragment swojego programu. Jacek Szpak wzmocnienie rad osiedlowych i realizacji wniosków mieszkańców, Joanna Haligowska i Agnieszka Curyło – przeciwdziałanie wykluczeniu najbiedniejszych, Dawid Mirowski - zwiększenie miejsc w żłobkach i przedszkolach, Domink Kłosowski- rozwój budownictwa komunalnego, Agnieszka Prusak-Cybulska-zagospodarowanie wrocławskich pustostanów na rzecz potrzebujący w tym dla młodych małżeństw.
Podczas spotkania kandydaci skrytykowali potępili metody stosowane przez komitety prawicowe i podkreślili, że tylko reprezentacja lewicowych radnych, zwłaszcza młodych, daje gwarancję rzetelnej pracy.
- Można się bowiem spodziewać, że takie zachowania jakie mają miejsce teraz w kampanii, przełożą się na pracę w nowej radzie miasta, dlatego im więcej lewicy tym więcej spokoju- podsumował Cybulski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze