Trwa drugi przetarg na działkę przy Stadionie Miejskim, gdzie pierwotnie Zygmunt Solorz-Żak miał wybudować galerię handlową. Cena wywoławcza, podobnie jak za pierwszym razem, to 80 mln złotych. Zdaniem biznesmena to o 30 mln złotych za dużo i dlatego nie ma chętnych na kupno gruntu. Solorz-Żak domaga się, by urzędnicy obniżyli cenę, a pieniądze ze sprzedaży terenu przeznaczyli na spłacenie współwłaściciela piłkarskiego Śląska.
Biznesmen, o czym wielokrotnie donosiliśmy, nie jest już zainteresowany wykładaniem pieniędzy na klub i najchętniej sprzedałby swoje udziały (ma ich 51 procent). Chce też, by miasto Wrocław zwróciło mu nakłady poniesione na prace przygotowawcze na działce przy Stadionie Miejskim.
Przypomnijmy, pierwotny plan był taki, że Zygmunt Solorz-Żak na wydzierżawionej od miasta działce miał wybudować galerię handlową, z której zyski zasilałby klubową kasę.
Z inwestycji nic jednak nie wyszło, grunt wrócił do magistratu, który od jakiegoś czasu próbuje ten teren sprzedać. Właśnie trwa drugi przetarg na ten teren - podobnie jak przy pierwszym postępowaniu (do którego nie zgłosił się żaden chętny), cena wywoławcza to 80 mln złotych.
Urzędnicy tłumaczyli, że nie zdecydowali się na obniżkę ceny za działkę, bo po analizie rynku doszli do wniosku, że nie jest ona potrzebna. Przekonywali, że do magistratu napływają sygnały o dużym zainteresowaniu tym terenem.
Zgodnie z informacjami podanymi przez "Przegląd Sportowy", Solorz-Żak uważa, że magistrat zbyt wysoko wycenił grunt o powierzchni 66 tysięcy metrów kwadratowych. Jest zdania, że cena za działkę powinna oscylować wokół 50 mln złotych - wtedy łatwiej byłoby o kupca, a pieniądze uzyskane przez miasto ze sprzedaży terenu mogłyby zostać przeznaczone na spłacenie biznesmena.
Oferty w drugim przetargu można składać do 25 lutego 2013 roku. O tym, czy tym razem znajdą się na chętni na kupno działki, przekonamy się 4 marca. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego mogą tam powstać m.in. sklepy wielkopowierzchniowe, hotele czy obiekty kulturalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze