Reklama

Sporo zamieszania z powodu pękniętej rury

28/01/2010 00:00

Przed godziną 9.00 Agencja Radiowa IAR podała, że zawaliła się hala produkcyjna firmy Blackpoint przy ul. Atramentowej we Wrocławia, a na miejsce jedzie straż pożarna. Uspokajamy jednak, że do żadnej katastrofy nie doszło.

- Takie zdarzenie nie miało miejsca – informuje Piotr Kolbusz, prezes Black Point S.A. – Doszło do zwykłej awarii związanej z rozszczelnieniem rury i obsunięciem fragmentu podwieszanego sufitu o powierzchni około 2 metrów kwadratowych.


 


- Naruszona została konstrukcja sufitu - mówi nam kpt. Remigiusz Adamańczyk, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu. - Ludzie się przestraszyli i zadzwonili do straży pożarnej.


 


Wszyscy znajdujący się w hali zostali wyprowadzeni. Teraz strażacy sprawdzają przyczynę całego zajścia, czy jest to wada konstrukcji, czy może zbyt duża ilość śniegu powodująca nacisk na dach.

Reklama

 


W rzeczywistości doszło do pęknięcia rury, z której woda zaczęła spływać na ocieplany sufit, a ten pod wpływem zwiększonego ciężaru obsunął się.


 


Hala będzie wyłączona z produkcji przez kilka dni.


 


Maciek Raińczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości