70 absolwentów pierwszego rocznika Politechniki Wrocławskiej przyjedzie w sobotę, 12 czerwca na okolicznościowy zjazd.
Wśród uczestników spotkania znajdą się osoby o niezwykle barwnych życiorysach, jak np. profesor Zdzisław Samsonowicz, który do Wrocławia trafił już w lipcu 1945 roku i wraz z grupą kolegów tworzył Straż Akademicką, a także uczestniczył w odbudowie uczelni.
Nie mniej interesującymi wspomnieniami może się podzielić profesor Jerzy Stańda, który wkrótce po zakończeniu II wojny światowej przepłynął wraz z kolegą z Wrocławia do Szczecina… kajakiem. Było to możliwe dzięki specjalnemu glejtowi, wystawionemu przez profesora Kazimierza Idaszewskiego. W piśmie uczony tłumaczył – po polsku i po rosyjsku – konieczność odbycia tej podróży. Żołnierze radzieckich posterunków wodnych przepuszczali dwójkę studentów w kajaku dzięki dwóm niezrozumiałym słowom, skreślonym przez profesora Idaszewskiego, które brzmiały jak rozkaz: NIHIL OBSTAT (nic nie stoi na przeszkodzie).
Uroczystości rozpoczną się w sobotę, 12 czerwca o godz. 9.00 mszą świętą, po której absolwenci złożą kwiaty pod Pomnikiem Profesorów Lwowskich. O godz. 11.00 uczestnicy i goście zjazdu spotkają się w Auli Politechniki Wrocławskiej (Gmach Główny, ul. Wybrzeże Wyspiańskiego 27). Po południu zaplanowano czas na spotkania towarzyskie i wspomnienia przy uroczystej kolacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze