Wrocławscy studenci buntują się przeciwko pomysłowi minister Barbary Kudryckiej, która chce wprowadzić opłaty za studiowanie równocześnie na dwóch kierunkach.
Fot. abe
ZOBACZ PODOBNE
Piknik Rodzinny PWr - Studenci Dzieciakom Wydarzenie organizowane z inicjatywy studentów zaangażowanych na co dzień w kołach naukowych i organizacjach studenckich, którzy przygotują gry i zabawy dla najmłodszych przedstawicieli naszej społeczności. W programie kraina bajkowa, w której dzieci będą spotykać postacie z bajek i brać udział w grach i zabawach2012-05-28
Międzynarodowe Targi Pracy we Wrocławiu - gość Leszek Balcerowicz Wyselekcjonowani pracodawcy z Dolnego Śląska, warsztaty, które pomogą ci zwiększyć swoje szanse w procesie rekrutacji, a także ciekawe wykłady - to tylko niektóre atrakcje, które przygotowało Stowarzyszenie Lubię Wrocław dla gości Międzynarodowych Targów Pracy. 2012-05-22
Gry logiczne po raz dziesiąty W weekend na Politechnice Wrocławskiej rozegrane zostaną X Mistrzostwa Polski w Grach Matematycznych i Logicznych. Zawody wyłonią 27-osobową reprezentację Polski na XXVI Międzynarodowe Mistrzostwa w Grach Matematycznych i Losowych.2012-05-11
Minister nauki Barbara Kudrycka chce ograniczyć liczbę żaków studiujących dwie specjalizacje równocześnie. Osoby, które będą chciały studiować na dwóch kierunkach, będą musiały zapłacić. Wyjątek będą stanowić osoby, które znajdą się w 10 – procentowej grupie z najwyższą średnią.
Wprowadzone zmiany mają ograniczyć osoby wyłudzające stypendia, „wiecznych studentów”, ale też zwiększy liczbę miejsc dla osób, którym nie powiodło się na egzaminach. Na Uniwersytecie Wrocławskim jest około dwóch tysięcy studentów, którzy podjęli co najmniej dwa kierunki. Stanowią niewiele ponad 5% wszystkich studentów uniwersytetu.
Na dwóch kierunkach mogą się utrzymać tylko te osoby, które są dobrze zorganizowane i ambitne. Żakom nie podoba się fakt, że mają być za to - ich zdaniem - ukarani. -Rzeczywiście sytuacja osób chcących studiować dwa kierunki powinna być lepiej analizowana, ale nie należy zamykać im drogi do zdobywania wiedzy na dwóch kierunkach jednocześnie – mówi doktorantka Monika Bartczyszyn która ukończyła równocześnie logopedię i fizjoterapię - Jest to oszczędność czasu i poszerza kwalifikacje – dodaje.
Wielu studentów musiałoby zrezygnować z drugiego kierunku, jeżeli mieliby za to płacić. Studenci nie rozumieją decyzji minister Kudryckiej tym bardziej, że uczelnie odczuwają niż demograficzny i muszą zabiegać o kandydatów na studia.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2009-07-08 06:45:41 ~Gość
W dobie czasow gdy mimo obnizania wymagan w zasadzie w kazdej szkole, a mimo tego statystyczna srednia wynikow w nauce spada. To taka dyskryminacja jednostek ambitnych te srednia podnoszaca i zwracajaca wiare w studenta to chyba zle posuniecie. Student taki przeciez zdaje egzamin jak kazdy inny tyle razy ile chce studiowac kierunkow. I jego podanie jest rozpatrywane jak kazde inne na zasadzie niech wygra lepszy, a czy na dane miejsce jest 3 studentow czy tez 3,05 studenta (bo ilez takich ''ambitnych studentow'' moze byc) to moim zdaniem zadna roznica.