Znany muzyk Paweł Kukiz, od kilku lat zaangażowany także w politykę, będzie radnym sejmiku Dolnego Śląska w nadchodzącej kadencji. Na startującego z ostatniego miejsca na liście Bezpartyjnych Samorządowców Kukiza głos oddało ponad 14 tysięcy osób. To trzeci najlepszy wynik w naszym okręgu wyborczym.
W niedzielnych wyborach samorządowych do sejmiku naszego województwa trzeci najlepszy wynik w okręgu wrocławskim zdobył Paweł Kukiz - wokalista, aktor i były lider zespołu Piersi.
Zagłosowało na niego ponad 14 tysiące osób. Większym poparciem cieszyła się tylko otwierająca listę PO Barbara Zdrojewska i Andrzej Jaroch - "jedynka" na liście PiS-u.
Świetny wynik Kukiza zaskakuje tym bardziej, że na liście Bezpartyjnych Samorządowców znalazł się on na ostatnim miejscu. Jak podkreśla artysta, sam zrezygnował z proponowanej mu "jedynki", a diety zamierza przekazywać na fundację propagującą jednomandatowe okręgi wyborcze.
To właśnie bowiem od JOW-ów rozpoczęła się poważna przygoda Kukiza z polityką. Muzyk od kilku lat angażuje się w walkę o ich wprowadzenie i promuje inicjatywę zmieleni.pl.
Kukiz tłumaczy, że w ostatnich latach miał możliwość startu w wyborach parlamentarnych z list kilku partii, jednak z tych propozycji nie skorzystał. Dlaczego więc teraz zdecydował się na start do sejmiku Dolnego Śląska?
- Czas powiedzieć: STOP PARTIOM! Odebrać to, co nasze. Tak, by władza i jej urzędnicy służyła nam, Obywatelom, a nie sobie samej. Proces przywrócenia Państwa Obywatelom, proces odpartyjniania władzy należy rozpocząć od poziomu Samorządów. Od swojego podwórka. Z uwagą przyglądałem się inicjatywom prezydenta Dutkiewicza. Trzymałem kciuki za akcję odpartyjnienia sejmiku 4 lata temu… Niestety, pan prezydent zdradził Ideę ponadpartyjności i dołączył do PO, aby korzystając z jej poparcia utrzymać stanowisko. My zaś w związku z tym stoimy przed możliwością absolutnego zawłaszczenia Wrocławia i Dolnego Śląska przez partię tego, który przed taśmami uciekł do Brukseli, przekuwając upadek rządu w „sukces na miarę Europy”. Geniusz partyjnej socjotechniki… - pisze na stronie zmieleni.pl Paweł Kukiz (pisownia oryginalna).
Mimo zdobytego mandatu, Kukiz od kilku dni głośno domaga się... powtórzenia wyborów. W sobotę przyjedzie do Wrocławia, by wziąć udział w proteście zorganizowanym w Rynku.
- Trzeba będzie zażądać unieważnienia wyborow do sejmików. To, co wyczynił PSL (że o PKW nie wspomnę) to skandal. Na książeczce z Komitetami Wyborczymi nie było okładki. Od razu wyborca widział nazwiska. Z listy PSL (bo ona była "na okładce"). Wiele osób twierdzi, że były przekonane iż to są wszystkie nazwiska kandydatów! Normalnie- w NORMALNYCH państwach- robi sie albo jedną wielką płachtę, ze wszystkimi komitetami albo książeczkę z OKŁADKĄ na której jest napisane "Listy kandydatów do Sejmiku". Te mundrale z Platformy wymysliły sobie pewnie, że skoro PO ma znacznie mniejsze szanse niż przy poprzednich wyborach to postawią na swego jumako-koalicjanta czyli PSL. I wymyśliły cwaniaki to co wymyśliły. Rezultat jest taki, ze chłopki-roztropki POTROIŁY wynik sondażowy!!! Precz z komuną! - pisze na Facebooku Paweł Kukiz (pisownia oryginalna).
Kukiz napisał nawet w tej sprawie petycję do prezydenta Bronisława Komorowskiego.
- Nie wolno bezczynnie przyglądać się farsie pod nazwą "system polityczny III RP". To co sie dzieje przy okazji "wyborów" to kpina. I rzecz przerażająca. Państwo NIE FUNKCJONUJE - podkreśla Paweł Kukiz (pisownia oryginalna).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze