UBS - potężna szwajcarska instytucja finansowa - planuje stworzenie we Wrocławiu swojego centrum usług wspólnych, w które zainwestuje co najmniej 3 mln złotych i zatrudni 200 osób. Chce jednak, by dwa biurowce, w których się ulokuje, włączono do Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Sprawa budziła spore kontrowersje wśród radnych, którzy ostatecznie - choć niejednogłośnie - wyrazili na to zgodę.
O planach utworzenia przez szwajcarski bank UBS centrum biznesowego we Wrocławiu donosiliśmy Wam już w lutym, a nieoficjalne informacje na ten temat krążyły nawet wcześniej, o czym informowaliśmy przy okazji artykułu o stolicy Dolnego Śląska w Financial Times.
Kilka dni temu pisaliśmy, że jednym z warunków postawionych przez tego międzynarodowego inwestora jest włączenie dwóch biurowców w centrum miasta, w których miałby ulokować się UBS, do Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Zgodę na to musiała dać rada miejska, a sprawa budziła kontrowersje nawet wśród rajców z klubu Rafała Dutkiewicza i Platformy Obywatelskiej. Nie wszystkim bowiem podobało się, że z ulg podatkowych miałaby korzystać tak potężna, globalna instytucja finansowa.
Ostatecznie uchwała w tej sprawie została przegłosowana w czwartek. Decyzję o rozszerzeniu strefy podejmie teraz Rada Ministrów.
Przeciw byli m.in. radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości.
- Specjalne strefy ekonomiczne, co do zasady, są narzędziem aktywizacji działalności gospodarczej na wybranych obszarach. Służą kreowaniu nowej infrastruktury w tych częściach miasta, w której jej nie ma lub jest w stopniu niewystarczającym. W przypadku tej uchwały jest zupełnie inaczej. Mamy ustanowić specjalną strefę ekonomiczną w miejscu i tak już atrakcyjnym, w centrum Wrocławia. Takie lokalizacje muszą obronić się same i nie potrzebują dodatkowego wsparcia - argumentuje Marcin Krzyżanowski z klubu PiS.
Radny tłumaczy, że mamy do czynienia z co najmniej dziwną sytuacją.
- Wygląda to tak, jakbyśmy mieli wspierać deweloperów budujących biurowce. Dzięki objęciu strefą ekonomiczną biurowców w centrum miasta, łatwiej będzie im wynająć powierzchnie. Jednakże miasto to nie biuro nieruchomości. Pytanie - dlaczego akurat te biurowce. We Wrocławiu mamy ich wiele, pewnie każdy z nich chciałby być w strefie. Wytłumaczenie, że tak wybrał inwestor nas nie przekonuje - dodaje Marcin Krzyżanowski.
W ramach swojego centrum usług wspólnych, Szwajcarzy planują zatrudnić 200 osób i zainwestować w jego rozwój 3 mln złotych. Rekrutacja nowych pracowników ma ruszyć w grudniu. Za inwestycją i wsparciem dla inwestora murem stoją przedstawiciele Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.
- Realizacja inwestycji będzie niezwykle istotna szczególnie dla osób młodych z regionu posiadających wykształcenie ekonomiczne, techniczne i informatyczne. W wyniku planowanego projektu, zostaną wdrożone na terenie regionu najwyższej klasy usługi biznesowe, a także przeprowadzone prace B+R w zakresie wysoko zaawansowanych systemów IT co istotnie wpłynie na jego znaczenie i prestiż w skali całego kraju - podkreśla Dariusz Ostrowski, prezes zarządu Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.
Urzędnicy podkreślają, że preferencje wynikające z działalności w strefie będą możliwe do wykorzystania tylko dla UBS lub innego inwestora, który rozpocznie w tych lokalizacjach działalność, związaną z usługami biznesowymi, a nie dla właścicieli nieruchomości.
- A jeśli nie u nas, to gdzie? Zapewne poza Polską, bo rozwój zachęt inwestycyjnych w wielu krajach już dawno przeszedł nasze wyobrażenia. Rozwój specjalnych stref ekonomicznych, rozwój form i wzrost wolumenu instrumentów pomocy publicznej, grantów rządowych preferencji lokalnych przeżywa istny boom – mówi Dariusz Ostrowski.
Specjalna strefa ekonomiczna to wyodrębniona administracyjnie część terytorium Polski, gdzie przedsiębiorcy realizujący nowe inwestycje mogą korzystać z pomocy regionalnej w formie zwolnienia od podatku dochodowego od dochodu uzyskanego na terenie strefy i z działalności określonej w zezwoleniu. W Polsce istnieje 14 specjalnych stref ekonomicznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze