Będzie miała 480 metrów długości. W dwóch kabinach, z których każda pomieści 15 osób, spod tzw. Serowca będzie można w ok. 2,5 minuty dotrzeć pod GeoCentrum przy ul. Na Grobli. Władze Wrocławia i Politechniki (która wpadła na pomysł budowy tej kolejki) podzielą się po połowie (wyjdzie po 4 mln zł) kosztami budowy kolejki nad Odrą. Kolejka ma być gotowa w październiku przyszłego roku.
Zacznijmy od faktów. Kolejka, która w ciągu godziny może przewieźć 370 osób w każdym kierunku będzie bardziej gadżetem, służącym do wożenia samych studentów (na legitymację PWr mają jechać za darmo) i atrakcją turystyczną, niż masowym środkiem komunikacji (tyle osób ile kolejka przewiezie w godzinę wchodzi do dwóch tramwajów). Być może będzie ułatwiać życie studentom, ale kłopotów komunikacyjnych w mieście nie rozwiąże. Zaś zdecydowano się na takie rozwiązanie z prostych powodów - w kasie miasta pieniędzy na nowe inwestycje jest tak "dużo", że kładka była zbyt droga. Dlatego zdecydowano się na kolejkę, która będzie kosztować 8 mln zł (miasto da połowę).


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze