Od 12 do 14 lutego odbywały się we Wrocławiu Międzynarodowe Targi Turystyczne. Przez trzy dni w Hali Stulecia swoje oferty przybyłym gościom przedstawiało prawie 200 wystawców z kraju i ze świata.
- Polacy w dalszym ciągu lubią Morze Śródziemne i ten region ma największe wzięcie, co doskonale widać tutaj na targach - informuje Marek Michalak, rzecznik MTT. - Popularnością cieszą się przede wszystkim Tunezja, Egipt oraz Maroko.
Widać jednakże pewną zmianę w podejściu do samej organizacji spędzania wolnego czasu. Coraz częściej zdarza się, że turyści chcą zaplanować sobie czas sami, choć w dalszym ciągu potrzebują wskazówek, jak to dobrze zrobić. Pomocą służą biura, które przygotują wyprawę na "pół dziko", powiedzą - gdzie, co i jak, ale na miejscu podróżujący organizują nocleg na własną rękę i zwiedzają niezależnie, dzięki czemu koszt całej wycieczki jest o wiele mniejszy.
Po słabszym roku 2009 biura podróży mają się już znacznie lepiej, a perspektywy na obecny sezon są optymistyczne. Doskonale potwierdza to zainteresowanie wrocławian targami oraz tłumy w samej Hali Stulecia przez trzy dni trwania imprezy.
Zmieniło się także podejście polskich miast do turystyki, które zaczęły w końcu odkrywać, że marketing i promocja to bardzo ważne narzędzia, dzięki którym można ściągnąć do siebie ludzi. Prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych i ciekawszych atrakcji.
- Myślę, że to jest dobra droga - mówi Marek Michalak. - To jest dokładnie to, co powinny robić różne regiony w Polsce, żeby ludzie przestali myśleć, że w naszym kraju warto jechać tylko nad morze albo do Zakopanego.
Jak mówią organizatorzy, w ciągu trzech dni, Międzynarodowe Targi Turystyczne odwiedziło ponad 12 tysięcy osób. Na pewno przyczyniły się do tego atrakcje, które towarzyszyły imprezie. Spotkania z Martyną Wojciechowską, czy Wojciechem Cejrowskim, zgromadziły rzesze fanów podróżowania, a występy artystyczne odbywające się na scenie MTT bez wątpienia cieszyły oczy zwiedzających.
Chętni mogli wziąć udział w walentynkowej grze miejskiej przygotowanej przez Exploring Wrocław (przeczytaj!)
- Uważam, że tego typu impreza, typowo komercyjna i skierowana wprost do wrocławian, a skupiona przede wszystkim na branży, to jest właśnie ta droga, którą nasze miasto powinno obrać przy kolejnych edycjach - zakończył Marek Michalak.
> Zobacz galerię zdjęć z Międzynarodowych Targów Turystycznych 2010!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze