Targi World Games przybliżyły wrocławianom pomysł organizacji w naszym mieście Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku. Dla wielu obserwatorów sobotnia impreza była pierwszą szansą na zapoznanie się z takimi dyscyplinami jak choćby wakeboard czy petanque.
Sobotnie Targi World Games wzbudziły we wrocławskich widzach atmosferę sportowej rywalizacji. Sportowe zmagania przy ponad trzydziestu stoiskach promujących nieolimpijskie dyscypliny sportowe przyciągały coraz to nowych obserwatorów imprezy w Hali Orbita. Dzięki The World Games mieszkańcy Wrocławia poznali od kuchni zasady i techniki gry w softball czy petanque.
Niektóre ze stoisk patronackich mają swoje zespoły w regularnych ligach, stąd też rywalizacja w lacrosse prowadzona była przez zespół Kosynierów Wrocław, a w tajniki gry futbolu amerykańskiego wtajemniczali gracze Devils. Są to sporty, które mieszkańcy naszego miasta mogą obserwować na codzień podczas rozgrywek o ligowe punkty.
Wrocławskie targi pokazały, że obecnie tak doskonale, jak kiedyś piłka nożna czy siatkówka, w dzisiejszych czasach popularne są sporty niszowe. Stąd też zainteresowanie obserwatorów imprezy skupiało się również na takich dyscyplinach jak m.in: wakeboard i frisbee.
– Łamiemy stereotypy, że uprawianie sportów jest drogie. Pokazujemy, że sport kręci się nie tylko wokół piłki nożnej. Namawiamy także, by dotrzeć do przedstawicieli niszowych sportów i spróbować znaleźć swoje indywidualne hobby – tymi słowami sobotnią imprezę określał Jacek Surtyk, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miasta
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze