Reklama

TBL: Adam Wójcik pogrążył rywali

26/02/2012 00:00

Śląsk Wrocław pokonał na własnym parkiecie AZS Politechnikę Warszawa 76:63. O sile ofensywnej swojego zespołu stanowili Adam Wójcik i Akselis Vairogs, którzy "zaaplikowali" drużynie ze stolicy 37 punktów.

Wrocławski Śląsk od zwycięstwa nas AZS-em Politechniką Warszawa rozpoczął drogę, której celem jest awans do fazy play-off.


 


 

 


Mecz z zespołem ze stolicy nie należał do najciekawszych widowisk tego sezonu jednak wrocławianom udało się zwyciężyć na własnym parkiecie 76:63.


 


W grze Śląska w pierwszej połowie spotkania widać było ponad tygodniową przerwę w meczach o punkty, dodatkowo nieobecność Quarrana Calhouna, z którym klub rozwiązał umowę spowodowała, iż trener Miodrag Rajković szukał optymalnego ustawienia swojego zespołu.

Reklama

 


W ten sposób na boisku mogliśmy jednocześnie oglądać Aleksandara Mladenovicia i Adama Wójcika jako duet zawodników podkoszowych. Dla popularnego "Oławy" występ przeciwko AZS-owi był doskonałą okazją do zbliżenia się do granicy 10000 tysięcy zdobytych punktów w ligowej karierze. Dzięki dobremu występowi i zdobytym 19 punktom Adamowi Wójcikowi brakuje już tylko 11"oczek" by zameldować się w elitarnym gronie koszykarzy z tak pokaźnym dorobkiem punktowym osiągniętym na rodzimych parkietach.


 


Drugim graczem, który zapewnił Śląskowi zwycięstwo był Akselis Vairogs, który w tym spotkaniu był 4/5 w rzutach z dystansu zapisując na swoim koncie 18 zdobytych "oczek". W szeregach młodego zespołu ze stolicy na wyróżnienie zasługuje postawa Piotra Pamuły, który zupełnie bez respektu dla przeciwników podejmował odważne decyzje rzutowe i dziurawił obręcz Śląska rzutami z dalekiego dystansu. Mecz z AZS-em Politechniką nie należał do widowisk porywających czego przed spotkaniem spodziewał się szkoleniowiec wrocławskiego Śląska:

Reklama



– Spodziewałem się trudnego spotkania i takie też było. Ważne, że odnieśliśmy zwycięstwo, gdyż bardzo go potrzebowaliśmy. Pierwszy mecz bez jednego z dotychczas podstawowych zawodników musiał być dla nas kłopotliwy. AZS Politechnika jest zespołem nietypowym. Ich gracze podkoszowi mają właściwości zawodników obwodowych i to utrudnia skuteczne powstrzymywanie ich ataków. Niemniej, chociaż widzę możliwość naszego postępu w grze obronnej, jestem zadowolony z energii jaką moi koszykarze włożyli w ten element rzemiosła. Zatrzymanie rywala na poziomie 63 punktów zawsze dobrze świadczy o defensywie  – powiedział Miodrag Rajković


 

Reklama

 

Śląsk Wrocław - AZS Politechnika Warszawska 76:63 (17:13, 21:11, 16:19, 22:20)

Śląsk: Adam Wójcik 19, Akselis Vairogs 18, Robert Skibniewski 10, Slavisa Bogavac 9, Paul Graham 8, Aleksandar Mladenovic 8, Bartosz Diduszko 4, Piotr Niedźwiedzki 0, Kacper Sęk 0, Jakub Koelner 0

AZS: Piotr Pamuła 19, Patryk Pełka 16, Mateusz Ponitka 8, Michał Nowakowski 6, Sebastian Kowalczyk 5, Łukasz Wilczek 5, Jarosław Mokros 4, Maciej Kucharek 0, Marek Popiołek 0, Filip Nowicki 0


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości