Dotychczas rozegrane cztery pojedynki Śląska Wrocław i Trefla Sopot obfitowały w spektakularne zagrania, trenerskie szachy i pojedynki najepszych w TBL graczy na poszczególnych pozycjach. Już dzisiaj jeden z tych zespołów otworzy sobie drogę do finału ligi a drugi uda się na zasłużone wakacje.
Już dzisiaj rozegrany zostanie w Ergo Arenie w Sopocie decydujący mecz między Treflem i Ślaskiem Wrocław. Seria, która przez wielu określana była przed jej rozpoczęciem jako jednowymiarowa i wręcz "łatwa" dla zawodników Karlisa Muiznieksa, stała się pełną emocji rywalizacją dwóch godnych siebie rywali.
W tym spotkaniu nie ma już miejsca na jakiekolwiek zaskoczenie a dyspozycja dnia zadecyduje o awansie do półfinału TBL. Śląsk do tej pory wygrywał w tej serii mecze nieparzyste stąd jednak to nadal gracze Trefla są faworytami decydującego meczu.
Trener Karlis Muiznieks zdecydował się w meczu czwartym na granie szerszą rotacją zawodników co przyniosło wymierne efekty i zmieniło obraz rywalizacji. Zespół z Sopotu dysponuje "szeroką ławką rezerwowych", na którą odpowiedzi nie potrafili znaleźć gracze Śląska.
Szkoleniowiec WKS-u już po czwartym meczu serii zapowiadał, iż jego zespół choć jest w znacznie gorszej sytuacji kadrowej nie zamierza złożyć broni:
– Udało nam się zrobić niespodziankę i zaczęliśmy myśleć o tym, by osiągnąć coś więcej. Trzeba jednak patrzeć na drużynę w skali całego sezonu. Wczoraj straciliśmy Kacpra Sęka, który doznał skręcenia kostki na początku treningu. Na ostatnich zajęciach miałem do dyspozycji ośmiu koszykarzy.
Rozgrywki rozpoczęliśmy bez Adama Wójcika, a mimo tego minimalnie przegraliśmy trzy z czterech pierwszych meczów sezonu. Na koniec zabrakło nam tylko jednego zwycięstwa, by zagrać w fazie czołowej szóstki. Potem straciliśmy Qa"rraana Calhouna, Akselisa Vairogsa oraz młodych graczy - Jakuba Koelnera i Jana Grzelińskiego. Moich zawodników uważam za bohaterów. Dali z siebie serce i wszystko, co mieli najlepszego w tym momencie – podsumował Miodrag Rajković
Początek piątego spotkania między Treflem Sopot a Śląskiem Wrocław zaplanowano na czwartek (3.05) o godzinie 20.00.
Zobacz jak Śląsk Wrocław rywalizował z Treflem Sopot w czwartym meczu rozegranym we wrocławskiej Orbicie:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze