Podstawowe cele wrocławskiego zespołu w meczu z AZS-em nie zostały zrealizowane. Podopieczni Miodraga Rajkovicia przegrali 80:84 a Adam Wójcik nie przekroczył jeszcze bariery 10000 tysięcy zdobytych punktów w PLK.
Porażką zakończyła się podróż Śląska Wrocław do Koszalina. Po dobrym i zaciętym spotkaniu drużyna AZS-u zwyciężyła 84:80.
Od pierwszych minut spotkania widać było, że sztab trenerski gospodarzy wyciągnął wnioski z ostatniego wysoko przegranego pojedynku ze Śląskiem. Trener Andrej Urlep znalazł receptę na dwójkowe zagrania Skibniewski - Mladenovic a dodatkowo bardzo dobre zawody rozgrywał JJ Montgomery, który łatwo ogrywał Slavisę Bogavaca.
Ograniczenie gry pick"n"roll sprawiło, iż wrocławski playmaker często musiał decydować się na kończenie akcji rzutami z półdystansu. Odcięcie od piłki Aleksandara Mladenovicia co prawda otwierała pozycję dla popularnego "Skiby" jednak ten w sobotnim spotkaniu trafił tylko 5/14 rzutów z gry. Tak o taktyce na spotkanie ze Śląskiem mówił po spotkaniu kapitan AZS-u, Igor Milicić:
– Taki był właśnie plan, by dać rzucać rozgrywającemu Śląska, on nie może dzielić się piłką, bo właśnie wtedy wrocławianie grają najlepiej – podsumował gracz AZS-u
Wrocławianie starty do rywali rozpoczęli odrabiać w ostatniej odsłonie jednak efektowne akcje Paula Grahama pozwoliły na zniwelowanie przewagi zespołu z Koszalina do dwóch punktów. Wtedy przypomniał o sobie kapitan AZS-u, Igor Milicić który po słabych trzech kwartach w ostatniej odsłonie zapisał na swoim koncie 10 "oczek".
Spotkanie w Koszalinie nie okazało się też szczęśliwym dla Adama Wójcika. Popularny "Oława" musiał zdobyć w całym spotkaniu 11 punktów, by przekroczyć magiczną liczbę 10 000 punktów na polskich parkietach. Wrocławski weteran zaliczył w pojedynku z drużyną AZS-u 5 "oczek" i do historycznego wyniku brakuje mu tylko 6 punktów.
Swój rekordowy wyczyn Adam Wójcik będzie miał szansę osiągnąć już w najbliższym meczu w Hali Orbita kiedy to Śląsk zmierzy się z PBG Poznań. Początek tego meczu zaplanowano na najbliższą środę (7.03) o godzinie 19.00.
AZS Koszalin - Śląsk Wrocław 84:80 (25:16, 19:20, 22:20, 18:24)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze