Od soboty tramwaje znów jeżdżą przez zmodernizowane mosty Młyńskie - w czasie remontu kierowcy samochodów na odcinku od pl. Bema do ul. Św. Marcina często jeździli torowiskiem zamiast jezdnią. Urzędnicy ostrzegają, że teraz może to skończyć się tragicznie i apelują o ostrożność.
Po trzech latach na mosty Młyńskie wróciły tramwaje. Od soboty kursuje tamtędy pięć linii: 8, 9, 11, 17 i 23, a także nocne autobusy 251 i 259. W czasie remontu mostów jeździły one okrężną trasą: przez most Pokoju i Uniwersytecki.
Na mosty Młyńskie nie wrócił jednak ruch samochodowy, poruszać się po nich mogą jedynie mieszkańcy dojeżdżający do swoich posesji oraz klienci miejscowego hotelu i restauracji.
Podczas modernizacji mostów kierowcy na odcinku plac Bema – ulica Św. Marcina przyzwyczaili się do korzystania z torowiska tramwajowego zamiast jezdni. Teraz może to skończyć się tragicznie.
- Torowisko jest zabudowane, ale przeznaczone wyłącznie dla pojazdów komunikacji zbiorowej, o czym informuje stosowne oznakowanie. O ile w czasie trwania robót remontowych na mostach nie stwarzało to zagrożenia, o tyle od soboty może skutkować poważnymi wypadkami. Apelujemy o rozsądek i rozwagę - ostrzega Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Z powodu powrotu tramwajów na swoje stare trasy, w sobotę uruchomiono też nowy przystanek tramwajowy na ul. Św. Katarzyny przy skrzyżowaniu z ul. Purkyniego.
>Obejrzyj zmodernizowane mosty Młyńskie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze